Eden Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
[mutanci] THE GIFTED
Autor Wiadomość
Gomez



gram na
princeton uniwerek

o sobie
aktualnie siedzę w USA, więc prawie mnie nie ma, ale że zbyt fajne forka się tworzą, to gram, odpisuję i staram się żyć

odpisuję rzadko


Wysłany: 2017-12-09, 09:36   [mutanci] THE GIFTED



link do reklamy link do forum
[Profil]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Banshee



gram na
Crystal Empire, San Jose

Wysłany: 2018-01-10, 23:26   

Anonimusos napisał/a:
"Szczególnie, że pierwsze wątki z MG już się rozpoczęły"

"Już" sugeruje, że teraz, czyli...
Ach, co wam będę tłumaczyć. Może następne ogłoszenie napiszecie poprawnie.


Wiem, że trolli się ignoruje, ale uwielbiam tyrać grammar nazi, soł...

"już
1. «partykuła komunikująca, że dany stan rzeczy zaczął się lub zakończył wcześniej, niż to przewidywano, np. Nie mam już pieniędzy., albo że miał miejsce dawno lub trwa, będzie trwać długo, np. Mecz trwa już godzinę.»"
https://sjp.pwn.pl/sjp/juz;2468478.html

Jak chcesz komuś wytykać błędy w języku polskim, to najpierw się upewnij czy wytykasz je dobrze, bo słowo "już" jest o wiele bardziej skomplikowane niż tylko to, że znaczy "teraz".
Dziękuję, do widzenia

A żeby było choć trochę na temat, to co prawda nie jestem graczem, bo nie mój target, ale macie prześliczną szatę graficzną.
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Gomez



gram na
princeton uniwerek

o sobie
aktualnie siedzę w USA, więc prawie mnie nie ma, ale że zbyt fajne forka się tworzą, to gram, odpisuję i staram się żyć

odpisuję rzadko


Wysłany: 2018-01-11, 00:06   

Banshee napisał/a:
Anonimusos napisał/a:
"Szczególnie, że pierwsze wątki z MG już się rozpoczęły"

"Już" sugeruje, że teraz, czyli...
Ach, co wam będę tłumaczyć. Może następne ogłoszenie napiszecie poprawnie.


Wiem, że trolli się ignoruje, ale uwielbiam tyrać grammar nazi, soł...

"już
1. «partykuła komunikująca, że dany stan rzeczy zaczął się lub zakończył wcześniej, niż to przewidywano, np. Nie mam już pieniędzy., albo że miał miejsce dawno lub trwa, będzie trwać długo, np. Mecz trwa już godzinę.»"
https://sjp.pwn.pl/sjp/juz;2468478.html

Jak chcesz komuś wytykać błędy w języku polskim, to najpierw się upewnij czy wytykasz je dobrze, bo słowo "już" jest o wiele bardziej skomplikowane niż tylko to, że znaczy "teraz".
Dziękuję, do widzenia

A żeby było choć trochę na temat, to co prawda nie jestem graczem, bo nie mój target, ale macie prześliczną szatę graficzną.


Dziękujemy bardzo! :lowki:
[Profil]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
czasem



gram na
ukulele

o sobie
rozłożyłam namiot na Caledonii!

w sumie to jestem


Wysłany: 2018-02-01, 16:52   

Dobra, po ostatnich akcjach z Mistrzem Gry stwierdziłam, że muszę napisać opinię. :D Bójcie się, the gifted! (nie no, żartuję)

Po pierwsze: atmosfera na forum jest super. Od samego początku nie czuło się żadnych kółeczek wzajemnej adoracji. Jak piszesz na SB, zawsze ktoś Ci odpisze. Nie ma tak, że totalna olewka- każdy coś od siebie doda.

Po drugie: wygląd macie super! Jest taaaaak bardzo klimatyczny, że kocham.

Po trzecie: AKCJE Z MG, o matko. Sami jest najlepszym Mistrzem, jakiego kiedykolwiek spotkałam. Posty same wychodzą mi spod palców i czekam co dalej, ciągle odświeżam stronę, by już napisać posta! Pomijając fakt, że mój Levi to chyba tam niedługo umrze, ale... CHOLERA. Ciekawa fabuła ważniejsza od życia postaci!

No i na koniec: TO NIE JEST KOLEJNY SECOND LIFE. Jeżeli chcecie zagrać na naprawdę dobrym forum z mocami, zapraszamy. <3 Ucieszymy się z nowych twarzyczek na forum!

Levi & Cheolmin
_________________

[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Lady duck



gram na
The Gifted

o sobie
Dzień dobry, jestem kaczką. Lubię w PBFy, teatr, larpy, RPG i dziwne formy które to wszystko mieszają.


Wysłany: 2018-03-12, 23:09   

Event właśnie przeskoczył poprzedni event. MG jest super. Polecam.

Administracja jest fajna. Idzie się z nimi dogadać. KP są dobrze sprawdzane, postaci OP nie są przepuszczane, głupotki są poprawiane. Ostatnio mieliśmy najazd trolli, osoby które przyszły po nim nawet się nie zorientowały, że coś się stało. Polecam państwa, ogarniają rzeczy.

Postaci są ciekawe, różnorodne. Nie jest tak, że jest u nas pięć blondwłosych, uroczych, miłych uzdrowicielek, nawet postaci z bardzo podobnymi mocami czy zajęciem mocno się wyróżniają. Daje to fajny potencjał na różnorodne, dziwne i skomplikowane fabuły. Polecam.

Ludzie są fajni, można z nimi pogadać - ale na discordzie, bo na sb nas prawie nie ma. Jak przychodzi ktoś nowy, to go zasypujemy serduszkami i miłością. Użytkownicy pomagają i są całkiem sympatyczni. Ich polecam, siebie też polecam.

Gram od początku. Nie zamierzam się wynosić. Polecam to forko.
_________________

[Profil]
  [prezentacja]
   Podziel się na:  
Xaira



gram na
Gifted, DC

Wysłany: 2018-03-17, 22:10   

Bardzo fajne forum stworzone na podstawie serialu the Gifted, ale co ważne, że nie trzeba oglądać, czy nawet znać serialu, żeby dobrze się bawić. Mechanika panująca na forum jest bardzo dobrze opisana.

Jednak to ludzie stanią o klimacie forum i tutaj ludzie są niesamowici. Bardzo ciepla i przyjazna atmosfera, na discordzie siedzimy i gadamy o bardzo wielu rzeczach (i gramy w kalambury!) Wszyscy są pomocni i wspierają dobrym słowem i czynem.

Różnorodność postaci i ich charakterów jest bardzo duża, zawsze znajdzie się jakaś fajna postać, żeby z nia popisać obojętnie czy będzie to pozytywna czy negatywna relacja.

No i na koniec, wielkie, naprawde wielkie podziękowania dla naszego wspaniałego MG, który to poświęca dla nas bardzo dużo czasu i nergii i kocha nas wszystkich (nawet jak do nas strzela!) Świetny pierwszy event i zapewne wiele więcej w przyszłości! Naprawdę podziwiam! <3
[Profil]
 
   Podziel się na:  
nargles



gram na
the gifted

o sobie
kreatywność, mejbi?

Wysłany: 2018-03-19, 22:54   

Atmosfera na forum jest niezwykle przyjemna. Ludzie są przyjaźni, można swobodnie pogadać na naprawdę różne tematy. Gramy też razem w gry poza forum i ogólnie no jest super <3

Z amidnistracją nie ma problemu, nawet ten strasznie wyglądający Aaron Be jest potulny jak baranek ^^

Ale największa gwiazda forum to ofc. nasz MG, który jest najlepszy na świecie (i nie, wcale mi nie płaci, bym tak pisała :alko: )
W każdym razie naprawdę sprawnie prowadzi event, jest dużo plot twistów, wszystko jest cudownie rozpisane, a same wydarzenia są ciekawe :aaaaa:

W każdym razie, polecam bardzo! Jeśli ktoś się waha - to zachęcam bo na pewno znajdzie coś dla siebie! <3
[Profil]
  [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
mrusia



gram na
The Gifted, San Jose & Berrylane

o sobie
zgłębiam czarną magię

porwali mnie kosmici. postaram się wrócić jak najszybciej!


Wysłany: 2018-03-20, 14:15   

nargles napisał/a:
Z amidnistracją nie ma problemu, nawet ten strasznie wyglądający Aaron Be jest potulny jak baranek ^^

Ale największa gwiazda forum to ofc. nasz MG, który jest najlepszy na świecie (i nie, wcale mi nie płaci, bym tak pisała :alko: )


Hohoho. Potulny jak baranek, póki nie skopię Ci dupki!!! Dobra, może nie skopię, ale dam klapsy...

A co do opłat, to ja byłam świadkiem, jak tam podjechali do Ciebie z tą lodówką wypełnioną Diet Coke, więc łapówka na pewno była!!! wtf
_________________
Is this the real life?
Is this just fantasy?
#poszukiwania [TG]
[Profil] [WWW]
  [prezentacja] [warsztat techniczny]
   Podziel się na:  
Pula



gram na
The Gifted

o sobie
kocham żelki


Wysłany: 2018-03-22, 11:27   

Co mogę powiedzieć, miłość od pierwszego zagrania, wejścia na discord, uczestnictwa w evencie... naprawdę długo szukałam takiego forum, tak świetnie dopracowanego i prowadzonego. Fabuła jest genialna, posty organizacyjne są miłą lekturką, w relacjach z innymi jest w czym wybierać, rozgrywki są ciekawe, a obecny event to naprawdę sztos. Mistrz Gry czynnie działa, admini ładnie ogarniają całość. Forumowy shoutbox czasami przymiera, ale za to discord tętni życiem 24/7, więc nic tylko klikać w link na dole i pisać, gadać i grać w kalambury ♥

Polecam gorąco

[Profil]
  [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Psot



gram na
The Gifted

Wysłany: 2018-04-01, 09:57   

Jeeez, ja nawet nie wiem, gdzie zacząć, bo tu ludzie już wszystko co najważniejsze napisali wyżej, więc mogę co najwyżej potwierdzić, że Mistrz Gry jest ciągle pod ręką w razie potrzeby i mistrzuje jak nikt inny (i serce mi pęka, że przegapiłam event, ale dobra CZEKAM NA NASTĘPNY), a całe forum - zaczynając od mechaniki, a na ludziach kończąc - funkcjonuje tak cudnie, że nawet z absolutnym brakiem czasu na wszystko wskakuję w wolnych chwilach na Discord patrzeć na pingwiny, bo człowiek nie chce niczego przegapić.

Polecam bardzo, jeśli gdzieś marnować czas - to na the gifted. :love:
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Kostusia



o sobie
Uczę się pisać milej.


Wysłany: 2018-05-07, 17:32   

Wybiję się ze wszystkich ocen i powiem tak: nie polecam.

Miałam podejścia dwa, pierwsze wraz z otwarciem forum, drugie jakiś miesiąc temu, licząc, że coś się zmieniło. Dotkliwie się zawiodłam.

Na samym początku zacznę, że The Gifted ma niezbyt sympatyczną skłonność do zbierania pokemonów i jeśli nie pasujesz do schematu (wiekowo-wizerunkowego), nie masz szans na ciekawe relacje. W obu moich przypadkach brakowało chętnych do gry z moją postacią, choć miała zarówno wtyczki w Bractwie jak i mogła kontaktować się z organizacjami rządowymi przez pracę. W drugim przypadku moja postać była zbyt młoda by uzyskać chociażby jeden (1) wpis/propozycję wspólnej gry.

Drugą kwestią są Mistrzowie Gry. Nikogo nie obchodzą Wasze pingwiny, taka prawda, a zwykłe pytanie o co z nimi chodzi, jest spławiane. Ok, zabawne, dopóki wszędzie nie widać aluzji to tych pingwinów i nie wiesz o co chodzi. Mg to kółeczko wzajemnej adoracji, punktowanie mocy jest bardzo stronnicze i jeśli jesteś przyjacielem lub znajomym królika, śmiało możesz dostać więcej procent, niż postać podobnych okolicznościach historii KP, która jest, że tak powiem, z ulicy. Moja propozycja fabuły dla Mutantów, subplotu, który rozkręciłby moją postać i mógłby zaangażować Mutanty w jakieś działania, został absolutnie olany, ponieważ z góry założono, że działania mojej postaci nie zmienią nastawienia innej, kluczowej dla tego wątku postaci (należącej do MG).
Koniec końców drugą postacią nie napisałam ani postu, gdyż jedyna osoba, która się zgłosiła (siemka Ronnie), tak na prawdę nie miała za bardzo pomysłów, tak samo jak ja, a nasze postacie nijak się miały do siebie.

Trzecia kwestia to... nic się nie dzieje. Szumnie ogłaszany wpływ graczy na fabułę, krwawe masakry, poczucie klaustrofobii i polowania na mutantów sprowadzają się do tego, że kwitnie Second Life, a fabuła stoi. Po trzech miesiącach okazuje się, że w sytuacji mutantów nic się nie zmieniło, ukrywają się w siedzibie, ale w sumie nikt się nie przejmuje żadnymi ingerencjami, nikt nie wznieca buntu, nic się nie dzieje. Jak już wspominałam wyżej, moja propozycja fabuły została z góry odrzucona.

Forum jest po prostu nudne, świat jest niedopracowany, a podejście MG bardzo średnie.
[Profil]
 
   Podziel się na:  
saycia



gram na
The Gifted, San Jose

o sobie
don't even know what i'm doing.

Sesja mnie zjadła. I jeszcze sobie oko zepsułam. Jest fajnie.


Wysłany: 2018-05-07, 18:16   

Pozwolę sobie na wypowiedź, bo przyznam - odczuwam silne poczucie niesprawiedliwości w związku z tą opinią.
Kostusia napisał/a:
Na samym początku zacznę, że The Gifted ma niezbyt sympatyczną skłonność do zbierania pokemonów i jeśli nie pasujesz do schematu (wiekowo-wizerunkowego), nie masz szans na ciekawe relacje. W obu moich przypadkach brakowało chętnych do gry z moją postacią, choć miała zarówno wtyczki w Bractwie jak i mogła kontaktować się z organizacjami rządowymi przez pracę. W drugim przypadku moja postać była zbyt młoda by uzyskać chociażby jeden (1) wpis/propozycję wspólnej gry.

Odniosę się do drugiego przypadku, bo niestety - z pierwszym nie jestem zaznajomiona.
Proponowałam Ci wielokrotnie na discordzie różne postaci do gier - w większości te, które również poszukiwały partnera do rozgrywki. Wiek nie jest tu przeszkodą - sama miałam postać 5-latki, jeszcze zanim wkroczyłam w szeregi administracji i nie narzekałam na brak rozgrywek - różnica polegała na tym, że sama proponowałam innym rozgrywki, zamiast czekać, aż to do mnie zaczną pchać się drzwiami i oknami.
Drugą kwestią pozostaje Twoje nastawienie, którym zniechęciłaś dużą część osób do jakiejkolwiek rozgrywki (czy naprawdę mam przypominać bezpośrednie ataki względem innego użytkownika na discordzie oraz w samym temacie "Kto zagra"?)

Kostusia napisał/a:
Nikogo nie obchodzą Wasze pingwiny, taka prawda, a zwykłe pytanie o co z nimi chodzi, jest spławiane.

Wielokrotnie było tłumaczone, że był to inside joke wynikły z fabuły - co ciekawe - w trakcie eventu.

Kostusia napisał/a:
Mg to kółeczko wzajemnej adoracji,

Jestem własnym kółeczkiem wzajemnej adoracji - w momencie, gdy Twoja Chloe powstała, byłam jedynym mistrzem gry na forum.

Kostusia napisał/a:
Moja propozycja fabuły dla Mutantów, subplotu, który rozkręciłby moją postać i mógłby zaangażować Mutanty w jakieś działania, został absolutnie olany, ponieważ z góry założono, że działania mojej postaci nie zmienią nastawienia innej, kluczowej dla tego wątku postaci (należącej do MG).

Najważniejsza kwestia - Colleen nie jest postacią mistrza gry. A Twój zarys fabuły musiałby bezpośrednio wpłynąć na jej postać, na co ona nie chciała się zgodzić. Może to nie do wiary - ale admin też ma prawo kierować swoją postać zgodnie ze swoją wizją.
Z resztą - proponowałam Ci inne wyjścia z tej sytuacji - między innymi utrzymanie wymyślonego przez Ciebie schematu, tylko z innym finałem, na co z kolei Ty nie chciałaś się zgodzić.

Kostusia napisał/a:
Trzecia kwestia to... nic się nie dzieje. Szumnie ogłaszany wpływ graczy na fabułę, krwawe masakry, poczucie klaustrofobii i polowania na mutantów sprowadzają się do tego, że kwitnie Second Life, a fabuła stoi. Po trzech miesiącach okazuje się, że w sytuacji mutantów nic się nie zmieniło, ukrywają się w siedzibie, ale w sumie nikt się nie przejmuje żadnymi ingerencjami, nikt nie wznieca buntu, nic się nie dzieje.

Tu pozwolę sobie podkreślić jedną, dość istotną rzecz - w momencie, w którym po raz drugi do nas dołączyłaś, byłam jedynym mistrzem gry na forum. Naprawdę - starałam się robić jak najwięcej, zarówno jako admin, jak i MG, na co potwierdzenie mamy w postach wyżej. Wybacz, że nie spełniłam Twoich oczekiwań, ale niestety - również mam życie prywatne, pracę jak i uczelnię - mogły więc się zdarzać chwile zastoju, choć nawet gdy było mi ciężko - starałam się wszystkim odpisywać.
Co należy dodać - w nasze szeregi zagościło dwóch nowych MG i już teraz widać poruszenie fabuły - wspomniany przez Ciebie zastój bractwa właśnie pryska i dochodzi do rozłamu mutantów na dwie frakcje, ataku na siedzibę D.O.G.S., a co więcej - toczą się też fabuły i eventy poboczne.


Co do punktowania mocy - dziękujemy, że zwracasz na to uwagę. Niestety, gdy X osób odpowiada za sprawdzanie kart postaci, łatwo odnieść wrażenie, że część postaci jest faworyzowana - każda z nas może mieć jednak inne spojrzenie na daną postać czy historię. Aktualnie zachodzą zmiany w składzie administracyjnym, w związku z czym pracujemy pełną gębą, byle uniknąć w przyszłości podobnych opinii - szykujemy konkretną rozpiskę z widełkami, jakie może osiągnąć postać zależnie od wieku i długości posiadania mocy.
Warto też wspomnieć, że już zaszły zmiany w rozpiskach mocy i wraz z tymi zmianami, będziemy starały się dostosować nowe poziomy odpowiednio do każdej postaci.
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Kostusia



o sobie
Uczę się pisać milej.


Wysłany: 2018-05-07, 18:43   

saycia napisał/a:

Drugą kwestią pozostaje Twoje nastawienie, którym zniechęciłaś dużą część osób do jakiejkolwiek rozgrywki (czy naprawdę mam przypominać bezpośrednie ataki względem innego użytkownika na discordzie oraz w samym temacie "Kto zagra"?)

Z Kirą nie dogadujemy się co do pisania fabularnie, co potwierdziło się wielokrotnie podczas prób wspólnego pisania, zarówno na The Gifted jak i na innych forach. Nie ma sensu, aby grać z kim, z kim wiem, że nie będzie mi się dobrze grało, więc chyba warto to zaznaczyć? Co do mojego niezbyt zachowania na disco, niefajnie zrobiło się raz (1), bo niesamowicie drażni mnie jojczenie na grupowych komunikatorach na tematy, które nijak nie dotyczą reszty ani reszta nie jest w stanie odpowiedzieć na nie. Od tego są pamiętniki i blogaski.

EDIT: Jako, że jojczenie wywołało falę oburzenia, użyłam tego słowa w kontekście słownikowym: narzekać w sposób męczący dla otoczenia. Jestem otoczeniem i czyjeś narzekanie może być dla mnie męczące. Nie miałam zamiaru nikogo obrazić, poniżyć, urazić czy hejtować. Niefotrunny dobór słów.

Wycięłam za dużo z quota. Oznaczenie na discordzie wolnych graczy do gry to nie są propozycje gry. Propozycja jest wtedy, gdy w sytuacji, gdy NIKT nie pasuje do postaci (bo sorki, ale z Ronnim, chociaż myślałyśmy, nie udało się wymyślić niczego, co ma sens i nie jest żałosne), propozycją byłoby: ej, poprowadzimy Ci sesyjkę jako MG, tajemną, tajemniczą. I bym brała.

saycia napisał/a:
Kostusia napisał/a:
Nikogo nie obchodzą Wasze pingwiny, taka prawda, a zwykłe pytanie o co z nimi chodzi, jest spławiane.

Wielokrotnie było tłumaczone, że był to inside joke wynikły z fabuły - co ciekawe - w trakcie eventu.

A jednak moje pytanie, zadane wprost, o co chodzi z pingwinami, zostało spławione na zasadzie "a takie tam, nie zrozumiesz".

saycia napisał/a:
Kostusia napisał/a:
Mg to kółeczko wzajemnej adoracji,

Jestem własnym kółeczkiem wzajemnej adoracji - w momencie, gdy Twoja Chloe powstała, byłam jedynym mistrzem gry na forum.


KP Chloe sprawdzała najpierw Aaron, później Coleen, co daję już dwójkę MG. Do tego kontaktowałam się jeszcze z TRZECIĄ osobą decyzyjną w kwestii sprawdzania KP, co daje już trzy osoby, a wiem, że są tacy, z którymi nie rozmawiałam prywatniej.

saycia napisał/a:
Kostusia napisał/a:
Moja propozycja fabuły dla Mutantów, subplotu, który rozkręciłby moją postać i mógłby zaangażować Mutanty w jakieś działania, został absolutnie olany, ponieważ z góry założono, że działania mojej postaci nie zmienią nastawienia innej, kluczowej dla tego wątku postaci (należącej do MG).

Najważniejsza kwestia - Colleen nie jest postacią mistrza gry. A Twój zarys fabuły musiałby bezpośrednio wpłynąć na jej postać, na co ona nie chciała się zgodzić. Może to nie do wiary - ale admin też ma prawo kierować swoją postać zgodnie ze swoją wizją.
Z resztą - proponowałam Ci inne wyjścia z tej sytuacji - między innymi utrzymanie wymyślonego przez Ciebie schematu, tylko z innym finałem, na co z kolei Ty nie chciałaś się zgodzić.


Więc jakim cudem Colleen akceptowała moją KP?
Nie to, że nie pozwalam innym grać jak chcą, ale bardzo kiepskie jest to, że nikt nie chciał spróbować wejść z propozycją: ej, to może zrobimy ci takiego npc, może zrobimy tak i tak, co o tym sądzisz? Było raczej: no możesz coś tam robić, ale i tak nic z tego nie będzie.
Nie nie chciałam ostatecznego efektu takiego, jaki JA chcę, powiedziałam, że przemyślę, co zrobię z pomysłem, brak chęci współpracy MG przy tworzeniu nie pomaga, bo skoro w jednym przypadku dostałam absolutnie "nie, to tak nie zadziała", to jaką mam gwarancję, że jakakolwiek moja próba gry w kierunku takiej fabuły, w ogóle zaistnieje?
[Profil]
 
   Podziel się na:  
saycia



gram na
The Gifted, San Jose

o sobie
don't even know what i'm doing.

Sesja mnie zjadła. I jeszcze sobie oko zepsułam. Jest fajnie.


Wysłany: 2018-05-07, 20:03   

Kostusia napisał/a:
niefajnie zrobiło się raz (1), bo niesamowicie drażni mnie jojczenie na grupowych komunikatorach na tematy, które nijak nie dotyczy reszty ani reszta nie jest w stanie odpowiedzieć na to. Od tego są pamiętniki i blogaski.

Nie będę tu przytaczać Twoich dokładnych wypowiedzi, choć kilka by się znalazło.
Na discordzie nie tylko Kira nie raz sobie pomarudziła – każdemu z nas się to zdarzało, również Tobie. A jednak tylko jej się oberwało.
Nie tylko w moim odczuciu było to bardzo nie w porządku – w końcu uwagę na to zwróciło Ci wiele osób, a Ty, zamiast spróbować wyjść z twarzą i załagodzić sytuację, dalej utrzymywałaś bardzo opryskliwy ton. Nie przeszkadzało Ci to jednak samej rzucać jakimiś przeżyciami z prywaty, co jednak pobudzało dalej rozmowę.
Bo tak, właśnie na tym rozmowy polegają – jedna osoba rzuci coś od czapy, ale ktoś inny podłapie temat. Nie zawsze musi być sztywno, co zresztą sama u nas zaobserwowałaś, biorąc udział właśnie w niejednej dyskusji będącej – w teorii – bez sensu.

Kostusia napisał/a:
propozycją byłoby: ej, poprowadzimy Ci sesyjkę jako MG,

Kostusia napisał/a:
kiepskie jest to, że nikt nie chciał spróbować wejść z propozycją: ej, to może zrobimy ci takiego npc

Pozwól, że kolejny raz to powtórzę – w tamtym okresie byłam jedynym mistrzem gry na forum. Uwierz, mimo szczerych chęci – doby nie byłam w stanie rozciągnąć, by móc każdemu prowadzić osobny wątek z konta mistrza gry – tym bardziej, gdy prowadziłam duży event, do którego każdy mógł w dowolnym momencie dołączyć. Również mogłaś to zrobić.

Kostusia napisał/a:
KP Chloe sprawdzała najpierw Aaron, później Coleen, co daję już dwójkę MG. Do tego kontaktowałam się jeszcze z TRZECIĄ osobą decyzyjną w kwestii sprawdzania KP, co daje już trzy osoby, a wiem, że są tacy, z którymi nie rozmawiałam prywatniej.

Kostusia napisał/a:
Więc jakim cudem Colleen akceptowała moją KP?

Podkreślmy jedną istotną rzecz → nie każdy administrator = MG, nie każdy MG = administrator. Są to osobne funkcje. Ze względu na chęć, preferencje tych osób, ich możliwości. Nie każdy admin chce mistrzować.
Colleen jest tylko i wyłącznie administratorem.
Administrator jest od kwestii technicznych, sprawdzenia karty, stworzenia lokalizacji i dopilnowania spisu. Admin jest od pomocy w kwestiach spornych. Admin pilnuje porządku na forum, robi czystki, poprawia tematy. Admin również stara się, by rozgrywka była jak najprzyjemniejsza.
Mistrz gry zajmuje się jedynie prowadzeniem wątków fabularnych czy eventów. Nie ma absolutnie nic do czynienia ze sprawdzaniem kart – chyba, że jest jednocześnie adminem.
Tak, zdarzyło się kilka razy, że karta była przekazywana innemu adminowi – ale jak podkreślałam w poprzednim poście – też jesteśmy ludźmi. Też mamy życia prywatne i te też czasem lubią się sypać i komplikować. Staramy się z całych sił, by takie sytuacje się nie powtarzały, ale czasem jest to siła wyższa.
Z tego co pamiętam, Twoja karta trafiła ostatecznie w moje łapki, bo chyba miałyśmy razem popracować nad mocą Twojej postaci? Rzekomy niski procent, przez który mogłaś się poczuć urażona, był wynikiem kilku nakładających się czynników – od młodego wieku postaci, bo względnie krótki staż korzystania z mocy, aż po fakt podawania jej mutazyny.

Kostusia napisał/a:
może zrobimy tak i tak, co o tym sądzisz? Było raczej: no możesz coś tam robić, ale i tak nic z tego nie będzie.

Powiem tylko tyle, że jest mi bardzo przykro – od początku próbowałam wyjść Ci naprzeciw, próbowałam znaleźć rozwiązanie z tej sytuacji. Próbowałam podrzucać pomysły, nawet je argumentując. Nigdy nigdzie nie padło, że „to i tak nie ma sensu”. Wręcz przeciwnie – wyszłam nawet z propozycją zrobienia z Chloe ważnej postaci fabularnej, dającej mutantom nadzieję na lepsze jutro. Ponoć miałaś to przemyśleć i dać znać – zamiast tego, widzimy się po kilku miesiącach tutaj, na Edenie.

A żeby nie być gołosłownym:
W tej chwili MG prowadzi kilka wątków, które wyszły z inicjatywy samych graczy (1, 2, 3) oraz nieplanowany wcześniej event, który także wyszedł od nich i całkowicie zmienił bieg fabuły (m.in. doprowadził do rozpadu jednej z głównych organizacji i potencjalnego powstania dwóch osobnych) -> aktualnie przeniósł się on tutaj.

Aktualnie, ze względu na zwiększoną liczbę osób piastujących stanowisko MG jest możliwe tworzenie osobnych wątków dla postaci. Co jest jednak ważne – wciąż nie chcemy ingerować w postaci innych użytkowników, zmuszając ich do całkowitej zmiany ich rozgrywki.

A żeby nie było – nie mam w tym momencie pretensji o sam fakt, że opinia jest dla nas nieprzychylna. Ba, część wymienionych przez Ciebie zarzutów rzeczywiście do tej pory mogła się potwierdzać. Krzywdzący jednak dla mnie jest fakt, że opinia ta powinna była się tu znaleźć miesiąc temu, by mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości – dzisiaj jest po prostu nieaktualna.

Przykro nam, że się nie odnalazłaś na The Gifted.
I mimo wszystko – życzymy powodzenia w odnalezieniu swojego idealnego miejsca w sieci :)
_________________
Please I wanna

Die, die, die

It’s muffin time!
[mru]
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Enzo Nero



gram na
ML

o sobie
Nie.

Wysłany: 2018-05-07, 20:36   

Treść posta została usunięta, ponieważ narusza ona regulamin.
~ Administracja Edenu
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM