Eden Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Baza Forów
Autor Wiadomość
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:48   Baza Forów

baza forów

Dzięki poniższym spisom, teraz szukając miejsca do gry zamiast odwiedzać poszczególne działy i tematy wszystkich reklamujących się u nas forów, wystarczy przescrollować sobie udostępnione przez nas listy, zapoznać się z fabułą i szybko wybrać coś dla siebie.

Do administratorów: jeśli chcecie, by w bazie widniał inny opis lub macie gotowy banner (150px na 300px), wyślijcie dane do kogokolwiek z ekipy, a zostaną tutaj umieszczone.


Odnośniki bezpośrednio prowadzące do poniższych postów bazy forów:
[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:49   

fora na podstawie

czarodzieje
9 października 2009
Wszystkim wydawało się, że ten rok w Hogwarcie będzie dużo spokojniejszy niż poprzednie, ze względu na brak wymian międzyszkolnych. Nic bardziej mylnego!
Po powrocie do szkoły zaburzenia magii, które towarzyszyły uczniom już podczas letnich wakacji w Grecji, stają się coraz silniejsze – zdarza się nawet, że bardzo wprawni czarodzieje mają problem z rzuceniem prostych zaklęć. Kolejne nadchodzące z Hogwartu wiadomości są jeszcze bardziej niepokojące – pojawiają się problemy z działaniem sufitu w Wielkiej Sali, portrety zapominają haseł, Tiara Przydziału zupełnie wariuje i co gorsza - słabną bariery zabezpieczające szkołę.
W Hogwarcie panuje nerwowa atmosfera - wszyscy zastanawiają się co jest powodem tych nagłych problemów i co zrobić, żeby je opanować. Sprawa nie jest jednak taka prosta, a czas nie jest ich sprzymierzeńcem. Problemy zamku zaczynają odbijać się także na dorosłych - skutki zaburzeń magii odczuwają w pracy, a codzienne życie przynosi nowe wyzwania, gdy kolejne zaklęcia nie przynoszą żadnych efektów. Czy czarodziejom uda się odnaleźć przyczynę dziwnych zakłóceń i odwrócić szkody nim będzie za późno?

Minął rok od pamiętnej Bitwy o Hogwart zakończonej pokonaniem Lorda Voldemorta. Wszystkie horkruksy zostały zniszczone, jednak za ogromną cenę życia wielu osób. Hogwart obrócił się niemal w ruinę na skutek bitewnych potyczek. Na szczęście udało się odbudować zamek, zaś od kiedy na czele szkoły stanęła Minerwa McGonagall życie młodych adeptów magii wróciło do normalności. Wciąż nie można jednak powiedzieć, że nastały spokojne czasy. Obecny minister Kingsley Shacklebolt zmaga się z silną konkurencją, która chce przejąć jego stanowisko. Wśród politycznych rywali są zarówno zwolennicy silnych, bezkompromisowych rządów jak i ci, którym nie jest na rękę ponowne zrównanie w prawach czarodziejów czystokrwistych i tych którzy nie mogą się wykazać odpowiednim pochodzeniem. Środowisko śmierciożerców również pozostaje podzielone. Chociaż większość z nich udało się wtrącić w mury Azkabanu, na wolności wciąż pozostała grupa dawnych popleczników Lorda Voldemorta. Pozbawieni przywódcy zmuszeni są działać na własną rękę dążąc stopniowo do zjednoczenia. Chociaż wśród nich nie brakuje ambitnych jednostek tytuł następcy Czarnego Pana wciąż pozostaje nieobsadzony. Powoli na jaw zaczynają wychodzić kolejne mroczne sekrety potęgi tego czarnoksiężnika. Już teraz wiadomo, że dążył on do całkowitego podporządkowania sobie mugoli dokonując rzeczy naprawdę strasznych. W jego wizjach przyszłości ten kto posiadał czystą krew czarodziejów był panem dla ludzi niemagicznych. Świat panujących i świat służących. Realizację tych planów przerwała jego śmierć, ale wciąż przecież istnieje spory dorobek jego dokonań. Nie trudno zatem o naśladowców, którzy będą chcieli zajść jeszcze dalej, osiągnąć jeszcze więcej. Nie jest ich wielu, ale stają się coraz silniejsi. Coraz bardziej nerwową atmosferę podsycają wygnańcy, którzy najwięcej stracili po upadku Lorda Voldemorta. To przede wszystkim ci, którzy przyłączyli się do niego z chęci zysku i władzy. Buntownicy ukrywający się gdzieś w niezbadanych podziemiach ulicy Pokątnej i Śmiertelnego Nokturnu dokonują coraz liczniejszych napaści i rabunków chcąc stanowczo zaprotestować przeciw obecnym rządom. Coraz trudniej ukryć Ministerstwu Magii, że nie kontroluje już powstającego bałaganu. Czy ten chaos może zaprowadzić świat magiczny do kolejnego zagrożenia? Czy seria tajemniczych zaginięć mugoli to tylko niefortunny zbieg okoliczności?

petersburg
październik 2010
„I dni pełne mroku i strachu nastały pod panowaniem Agrafeny Obłąkanej. I świat magiczny rozkwitł na nowo, przyoblekając żałobne barwy. I wzgórza krwią spłynęły, nieodwracalnie barwiąc trawy szkarłatem. I księgi zapełniane były inkantacjami rozpalającymi pożogę w żyłach przy ich wypowiadaniu. I całe pokolenia czarodziejów na wieki zapomniały, czym jest spokój, czym jest czysta magia, czym sprawiedliwość i słuszna kara. I stoły zastawiane były kielichami krwi pełnymi. I co wieczór brat zarzynać miał brata. I nie chroniłaby cię twoja godność, ni góry rubli, za którymi mógłbyś się schować, ni przekonania, które więziła ci w gardle, nim zdołałbyś je wyartykułować. I lata mijały, obracając się w dziesiątki dekad, nim ktokolwiek odważył się położyć kres krwawej tyranii Szalonej Wiedźmy. Lecz obrońcy, choć długo zwlekali, wyszli z ukrycia, niosąc światło nowego początku, przywracając pamięć czarodziejskiej tożsamości nieprzyodzianej karmazynową posoką, obiecując pisanie historii z każdym, kto zapragnie ją tworzyć. I już na zawsze trzy nazwiska – Aristov, Kuragin, Romanov – oznaczać miały harmonię. Harmonię do dziś zachowaną pod pieczą Starszyzny”.
Historie sprzed wieków przekazywane z ust do ust w niezmienionych wersjach. Traktujące o barbarzyństwie Agrafeny Obłąkanej, o bohaterstwie założycieli Starszyzny, o upadku „prawdziwej” magii i jej misternym odtwarzaniu przez następnych kilka dekad. Historie skrupulatnie przez lata wykładane w murach Akademii Koldovstoretz, z ogromną pasją tłoczone w głowy młodych adeptów sztuk magicznych. Historie rozpalające serca wszystkich z taką samą mocą, jak potężne zaklęcia tworzone przez Szaloną Wiedźmę. Historie napędzające nienawiść i budzące coraz więcej wątpliwości. Splatające przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w ciąg wydarzeń nakładających się na siebie i, ostatecznie, niemal wcale nie różniących.
Prawda oczyści wszystkich.

magiczna kołysanka
30 września 2013
Może słyszeliście, a może nie... Ale gdzieś z błoni wydobywa się cicha melodia. Z każdą jednak sekundą rozbrzmiewa coraz głośniej i głośniej. Nieznane nuty atakują każdego ucznia, dorosłego, skrzata na swojej drodze. Nawet duchy poddają się jej urokowi. Idą wszyscy w ramię w ramię. Idą byleby tylko muzyka nie przestała grać. Czyści. Mieszańce. Brudni. Każdy dumny. Każdy gotowy. Bo ten dzień nadszedł. Dzień, kiedy magia wiedzie ich ku nieznanemu przeznaczeniu. Przyłączysz się?

morsmordre
16 lipca 2015
Anglia, rok 1955 Mugolskie wojny światowe wstrząsnęły również światem czarodziejów; konflikt, którego czarodzieje nie potrafili pojąć, ciągnął za sobą ogrom nieszczęść, zniszczenia i śmierci. Niektórzy angażowali się w nie czynnie, broniąc Wielkiej Brytanii przed zniszczeniem. Mugole stanowili inny świat, konflikty o granice, wyższość jednych narodowości nad innymi, nie interesowały czarodziejów. Czarodzieje chcieli jedynie pokoju. Magia była sporym wsparciem podczas bitwy o Anglię. Groza była tym większa, że daty II wojny światowej zbiegły się z datami wojny z Gellertem Grindewaldem, czarnoksiężnikiem, który w imię rzekomego większego dobra zapragnął zapanować nad światem mugoli i wyprowadzić czarodziejów z ukrycia. Plan ten, jakże szalony i zbrodniczy, miał zostać dokonany przy pomocy trzech tajemniczych artefaktów zwanymi Insygniami Śmierci. Grindelwald zdołał zdobyć Czarną Różdżkę, odebrał ją wytwórcy różdżek Gregorowiczowi, a przy jej pomocy siał terror wzdłuż i wszerz Europy, zdobywając kolejne wpływy. Jako pierwszą podporządkował sobie Bułgarię. Znamiennym był pojedynek, który odbył się w 1945 roku pomiędzy nim a Albusem Dumbledorem, jego dawnym przyjacielem i wyjątkowo utalentowanym czarodziejem. Grindewald zabił Albusa, a siedem lat później na skutek wynegocjowanego z Ministerstwem Magii pokoju, przejął zwierzchnictwo nad Hogwartem. Hogwart pod wodzą Grindelwalda podupadł. Niektóre rodziny, zwłaszcza słabszej krwi, zabrały swoje dzieci ze szkoły. Zaczęto w niej uczyć czarnej magii, wprowadzono wojskowy dryl na wzór wschodniego Durmstrangu. Grindelwald jednak rzeczywiście ucichł... Nic nie słychać o Tomie Riddle, lecz jego bliscy znajomi, ludzie, którymi się otaczał w szkole, wiedzą, że mieszka w Anglii. O tajemniczych Rycerzach Walpurgii krążą plotki przez wielu uznawane za czcze teorie spiskowe. Wciąż panuje chaos po wojennej zawierusze; wykorzystują to bandyci, ulice nie są bezpieczne. Panuje pokój, lecz nastroje nie są spokojne – coś wisi w powietrzu, choć trudno do końca wyczuć, czym to pachnie...

Dragon Ball: Another Universe to świat, jaki powstał w wyniku ingerowania we właściwy przepływ Czasu. Grupa bliżej znana jako "Łamacze Czasu", wyrządziła wiele szkód, używając stworzonych przez siebie Wehikułów Czasu. Zmiany w przeszłości, jakie przez nich nastąpiły, spowodowały powstawanie Odłamów Czasu, które później przekształciły się w nowe, zupełnie inne Linie Czasowe. "Another Universe" jest właśnie jednym z takich światów...

mortis
11 stycznia 2016
Mortis to roleplay potterowski osadzony w realiach dwudziestolecia międzywojennego w Wielkiej Brytanii. W państwach europejskich władzę przejmują rządy totalitarne, Hitler został już kanclerzem Niemiec, a komuniści przejęli władzę w Rosji. Lata 30. XX wieku to tak naprawdę czas narodzin nowej epoki, budującej się nie jak to bywało do tej pory w bólu, ale w rytmie foxtrota, jazzu i swingu. Świat powoli dochodził do siebie po nie tak dawno zakończonej Pierwszej Wojnie Światowej i choć największym problemem państw był ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny - ludzie wchodzili w epokę nocnego życia i wiecznej zabawy. Rozwój miast zapoczątkowany w poprzednim stuleciu zaczął mieć znaczący wpływ na życie mieszkańców, przyciągając do siebie grono młodych i ciekawych nowego ludzi. Miasta zaczęły się więc zapełniać, społeczeństwo tonęło w poczuciu anonimowości, dostępie do szeregu dóbr, samodzielności i niezależności, jakich nie mogli zaznać wcześniej. Był to przede wszystkim okres buntu wobec wszelkich wartości obowiązujących w poprzednich dekadach, przejawiający się tak naprawdę we wszystkich dziedzinach życia. W świecie czarodziejów po wojnie można było zobaczyć, dużo wyraźniej niż wcześniej, rozwarstwienie. Przede wszystkim, coraz bardziej widoczny był podział na rodziny tradycyjne, bardzo staroświeckie i przykładające bardzo dużą wagę do statusu krwi, jak i pewnych norm wyuczonych przez wieki. Ich przeciwieństwem były rodziny, które ruszyły do przodu i poddały się wirowi lat trzydziestych, który wprowadzał powiew świeżości w ich życia. Nie bez znaczenia był fakt, iż większość tych chętnych do zmian i równości rodzin nie miała nawet szans znaleźć się w Skorowidzu Czystości Krwi. Sama lista wywołała bardzo dużo zamieszania, które jeszcze bardziej rozzłościły i zwaśniły konkurujące między sobą rodziny.

avengers assemble
10 grudnia 2016
Zbliżają się mroczne, niespokojne czasy. Nikt nie wie, co przyniesie następny dzień. I jak zwykle podczas takich wielkich zmian, to zwykli ludzie cierpią najbardziej. Czy znajdzie się ktoś, kto będzie chciał ich ochronić? Bohaterowie są teraz potrzebni bardziej niż kiedykolwiek, aby stanąć twarzą w twarz z nadchodzącymi dniami. Zarówno ci z supermocami, jak i zwykli ludzie, którzy znaleźliby w sobie tyle heroizmu, by stanąć w obronie niewinnych. Jednak nie każdego interesują losy świata. Są też tacy, którzy nie chcą ratować żyć tych, od których doznali jedynie krzywd. Innych zaś bardziej interesuje znienawidzone rodzeństwo, które zignorowało kolejkę do tronu, zgarniając władzę dla siebie. A czy mało takich, dla których ludzie to jedynie kurz i przeszkoda do osiągnięcia celu? Tyle różnych powodów, by ostatecznie skończyć na tej samej ścieżce - losie złoczyńcy. I kto się nie zgodzi, że bywa on często zdecydowanie ciekawszy (szczególnie jest twoje nemezis jest całkiem atrakcyjne!)? Pozostają też jeszcze egoiści, którzy co prawda ratują niewinnych, jednak głównym ich powodem jest zapełnienie własnej kieszeni. Zdarza się, że od czasu do czasu zlitują się nad biednym dzieckiem czy starowinką, ale to sporadyczne przypadki rozmiękczonych przez wiek weteranów zawodu. Czy odważysz się wpłynąć na losy świata?

Bloodlines
28 sierpnia 2017
Bloodlines to oparta na świecie Wampira Maskarady, forumowa gra fabularna, skupiająca się przede wszystkim na opowieści, narracji, jednak uzupełniona jest również przez rozbudowaną, dostosowaną do forumowej rozgrywki mechaniką gry, dzięki której gracz ma możliwość nie tylko doświadczyć interesującej opowieści i interakcji z innymi postaciami, ale również aktywnie dążyć do rozwoju swojego bohatera, zwiększając jego siłę, a także poszerzając jego majątek i wpływy. Oprócz atrybutów, zdolności i dyscyplin, rozwój ten uwzględnia również ekonomię, a więc przychody i wydatki bohatera, nabyte i utracone - lub sprzedane - nieruchomości, pomniejsze przedmioty i tak dalej.
Na forum Bloodlines rozgrywka ma miejsce w pięknym, przepełnionym zielenią i otoczonym wodą Szmaragdowym Mieście - Seattle - w lutym 1999 roku. Można wcielić się tutaj w wampira będącego przedstawicielem jednego z dziewięciu klanów Spokrewnionych, a konkretnie siedmiu klanów Camarilli, klanu - czy raczej linii krwii - Odszczepieńców Lasombra oraz niezależnego klanu Ravnosów. Można wcielić się również w postać Ghula, który jest śmiertelnym sługusem wampira, wzmocnionym przez jego vitae, mającym możliwość funkcjonowania za dnia i wypełniania woli swojego pana.

Shadows of York
29 października 2017
Fabuła na forum rozpoczyna się 30 października 2017 roku. Po kilku dniach od pojawieniu się w sforze umiera wilkołak. Według ugrupowania popierającego zostanie podziemnymi, jest to pierwszy udany eksperyment, który miał szpiegować dla nich w szeregach sfory York. Chłopak umiera, a nim dochodzi do pogrzebu, jego ciało przybiera ohydną postać, gnije i niszczeje, ledwo w ciągu kilku godzin od śmierci. Wszyscy zastanawiają się, dlaczego doszło do czegoś takiego, ktoś wiąże tę sytuację z odnajdywanymi zwłokami, które były w podobnym stanie rozkładu. Panika, która od kilku miesięcy była tłumiona, zdaje się przybierać coraz większe rozmiary. Nikt nie jest bezpieczny, nie wiadomo co może przynieść kolejny dzień. Kilka osób spakowało swój dobytek i zniknęło w Yorku, wiedząc, że to być może jedyna szansa na znalezienie bezpiecznego miejsca. Nocni Łowcy w Instytutu w York są postawieni w stan gotowości i biorą czynny udział w rozwiązywaniu tej zagadki. Uda im się? Czy w Yorku znów będzie bezpiecznie?

The Gifted
8 grudnia 2017
Mutanci pozwalają sobie ostatnio na coraz więcej. Ich nienawiść do zwykłych ludzi popycha ich do popełniania kolejnych przestępstw.
Wczorajszego dnia doszło do aktu terrorystycznego. Zgodnie z relacjami nielicznych świadków ataku dokonali mutanci, którzy uciekli z pobliskiego więzienia. Weszli do głównej sali banku i ukrywając swoje twarze pod kominiarkami zażądali pieniędzy od jednego z pracowników placówki. Napastników było czterech, dwóch z nich było uzbrojonych w broń palną. Według dalszych relacji świadków jeden z mężczyzn zniszczył monitoring banku za pomocą świetlistych promieni, które wystrzeliwały mu z dłoni.
Pracownik został przymuszony do wydania mutantom ponad stu tysięcy dolarów. Przez ten czas pozostali klienci oraz pracownicy byli przetrzymywani w roli zakładników. Jedynymi poszkodowanymi w ataku byli policjanci, którzy otoczyli główne wyjście z banku. Zostali oni ostrzelani przez mutantów, którzy następnie zniknęli w huku eksplozji, która zniszczyła fasadę budynku.
Zakładnicy zostali wyprowadzeni z banku, a następnie przetransportowani do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Niestety dowodzący akcją policji inspektor Jacob Collins walczy o życie w placówce medycznej.

Caledonia
10 lutego 2018
Rok 2016, w Stanach Zjednoczonych wybuchła epidemia ostrej młodzieńczej neurodegeneracji idiopatycznej (w skrócie OMNI), która przyczyniła się do śmierci ponad 70% dzieci w wieku od 10 do 14 lat. Pozostałe zaczęły wykazywać psioniczne zdolności, przez co otrzymały nazwę PSI. Rząd podjął kroki w celu zwalczenia choroby, większa część dzieci została przymusowo odebrana swoim rodzinom i wysłana do obozów, między innymi do Caledonii czy Thurmond, gdzie podejmowano wiele kroków w celu wyleczenia OMNI.
Jaka jednak była prawda?
Obozy “rehabilitacyjne” podzieliły dzieci na kilka kolorów, które pozwoliły im sklasyfikować je ze względu na umiejętności. Począwszy od nieszkodliwych, po te bardziej niebezpieczne, a na tych najgroźniejszych kończąc.

Vatt'ghern
30 marca 2018
Vatt’ghern to storytellingowy PBF umiejscowiony w uniwersum sagi „Wiedźmin”. Oparty został na kanwie porzuconego przez administrację forum Vedymin PBF, stając się niejako jego kontynuacją i alternatywą dla tych, którzy wciąż są zainteresowani przygodami w świecie Sapkowskiego. W naszych założeniach leży swobodna rozgrywka, oparta na gawędzie i zaangażowaniu gracza w rozwój swojej postaci oraz jego pomysłowości. Dla urozmaicenia zabawy wprowadzona została prosta mechanika. Nad fabułą czuwać mają Mistrzowie Gry, którzy służą za arbitrów oraz ostateczny głos w rozstrzyganiu o powodzeniu akcji podejmowanych przez postacie bądź wynikach walk. Nadają oni także kierunek dziejom świata i prowadzą całe przygody oraz wydarzenia fabularne. Przede wszystkim jednak, ich rolą jest czuwanie nad inwencją graczy jako główną napędową rozgrywki na forum.

Tym razem zapraszamy graczy do odnalezienia się w barwnym, ludnym mieście Novigrad, niepisanej stolicy handlu oraz tygla wszystkich ras i kultur Północy. Na jego giełdach w jeden dzień można zdobyć lub stracić bogactwo życia, z ulic wykładanych brukiem i obsadzonych klombami kwiecia zbłądzić w błotnisty zaułek, gdzie powitają nas pałką w łeb w najlepszym wypadku, nożem pod żebra w najgorszym. Wielu nie w smak są niezliczone zagrożenia uwikłanego w intrygi i polityczne oraz finansowe porachunki grodu, surowe teokratyczne rządy, których wzrokowi nie sposób umknąć czy nieustanne starcia o wpływy i autorytet — od zmagań o kontrolę przestępczych zakątków Starego Miasta, po prawdziwe walki lwów na miejskiej giełdzie i elekcjach nowych reprezentantów władzy. Ci mogą szukać swobody poza murami Novigradu, w lasach i dolinach Delty Pontaru — tam problemy są proste. Większość posiada kły i pazury. Te bardziej skomplikowane pakują opierzoną szaro strzałę między łopatki intruza, zanim ten zorientuje się, że wkroczył na tereny upatrzone sobie przez komando Scoia’tael. By mieć zaś pewność, że się tam nie wkracza, starczy trzymać się miasta lub wsi. Lub uchodzących za nawiedzone Kurhanów. Tam nawet Wiewiórki — nawet bestie z dziczy — nie ośmielają się zapuszczać.

King's Cross 1971
9 kwietnia 2018
Do tej pory uważnie zachowany spokój magicznej Brytanii i jej mieszkańców zdaje się być poważnie zakłócony. Na scenie pojawiają się nowe twarze, a na pierwszy rzut oka widać łańcuch dziwnych i niewytłumaczalnych wydarzeń. Takie sprawy nie mogą być pozostawione bez echa. Nikt jeszcze nie odważył się powiedzieć tego głośno, ale wielu już odczuwa nieodwracalne zmiany, które pociągają za sobą niemal każdy nowy wpis w gazetach. Czy jest to, nowe zagrożenie światowe? Rewolucja, czyjś plan? Ogólny nastrój magicznego świata jest jak bomba zegarowa i nikt nie wie, kiedy detonator zadziała, a wszystkie tajne intencje zmienią się w rzeczywistość. Co zrobisz, jeśli się dowiesz, że możesz zdobyć taką moc, której historia magicznego świata jeszcze nie znała? Co się stanie, jeśli wiele osób dowie się o tej możliwości i każdy zechce znaleźć coś nieporównywalnie większego? Czy będziesz wśród tych, którzy starają się opanować bezprecedensową siłę, a jeśli tak, to czy skierujesz ją na właściwe tory? Czy to Cię złamie? Czy może dołączysz do tych, którzy są zdeterminowani, aby chronić świat przed tym?

Legendy Mocy to PBF prawdopodobnie jedyny w swoim rodzaju. Wkraczając w granice tej części galaktyki jesteś całkowicie nieskrępowany w kreacji swoje postaci. Wybierz jej umiejętności, ekwipunek, profesje i przynależność wedle własnej wiedzy i upodobań, dogadaj wszystko z odpowiedzialnymi za KP osobami i ciesz sie rozgrywką na twoich, niepodyktowanych zasadach. Czerp pełnię radości z czystego storytellu, który tak idealnie pozwala kreować i uzupełniać uniwersum umiejscowione dawno temu, w odległej galaktyce.

Na Legendach nie dostrzeżesz z pewnością żadnych dat, zbyt wielu wysokiej rangi NPC ani ram czasowych. To nie przypadek! Postanowiliśmy postawić wszystko na jedna kartę i zamiast opsiywać czasy w których dzieje się akcja forum, pozwoliliśmy graczom na odkrywanie tego przez nich samych. Bierz udział w eventach, wykonuj misje, eksploruj świat i odkrywaj artefakty, holocrony i historyczne przedmioty, które powoli wskakując na swoje miejsce będą pozwalały domyślić sie, w jakich czasach umiejscowiona jest rozgrywka. A być może umiejscowiona zostanie tam, gdzie gracze uznają to za stosowne? Raz w miesiącu poświęć chwilę na wysłuchanie opowieści starego mędrca, który z pradawnych holocronów i ksiąg odczyta legendy, które pisała zarówno twoja postać jak i te należące do innych graczy. To nic innego jak zbiorczy fabularny post z waszymi najciekawszymi przygodami, żyj własną postacią, ale zanurkuj tez w przygody innych by zawsze być w centrum wydarzeniem i mieć wiedzę o tym jak kształtują się losy galaktyki.

Pozwól sobie i innym decydować o kształcie frakcji do których należysz, nie obawiaj sie o NPC, który będzie twoim mistrzem czy rozkazy wydawane przez MG, przecież pierwszego nie będzie w ogóle . Zaczynając grę teraz, dołączasz do w większości czystych frakcji, a mówiąc dokładnie – ich karta jest czysta. Zarysowane są jedynie ramy, ale nie ma ustalonej hierarchi. To ty wraz z jej członkami zadecydujesz o kształcie danej strony konfliktu. Nie nazywaj się Sithem czy Jedi, bądź użytkownikiem mocy. Stwórz kodeks, rangi, podzielcie się nimi. Wszystko jest w waszych rękach i to w którym kierunku pójdzie historia zależy tylko od Was.

Poświęć czas na użytkowanie potężnego narzędzia, jakim jest Centrum Koordynacyjne. Dyskutuj z członkami swojej frakcji w zamkniętych forach, gdzie do dyspozycji posiadał będziesz zasoby wywiadowcze, wojska i flote. Dyskutuj jakie ruchy powinna podjąć twoja frakcja i czekaj na wyniki swoich akcji. Miej bezpośredni wpływ na układ sił w galaktyce i bądź gotowy na konsekwencje, które odbić mogą się na wszystkich.

Nie bój się ryzykować, śmierć postaci nie oznacza jej końca. Gdy ona odejdzie, historia po niej pozostanie. Każdy temat z wyjątkowo ciekawymi przygodami waszych postaci będzie archiwizowany jako Holocron. Pozwól by gracze, którzy nadejdą po tobie mogli odkrywać twoje dziedzictwo. Niech mówią o tobie, niech pieśń twojej chwały trwa wiecznie.

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:50   

FORA SECOND LIFE

Hello boston
15 grudnia 2012
Jesteś ambitnym adwokatem, kochającym imprezy studentem, a może mężatką z dwójką dzieci? To nie ma znaczenia – gdy tylko przyjedziesz do Bostonu, poczujesz się jak w domu! Amerykańskie Ateny, Kolebka Wolności, Miasto na Wzgórzu, Miasto Czempionów, Miasto Fasoli... Te przydomki pokazują, jak ciekawą i różnorodną historię ma amerykańska metropolia, która łączy drapacze chmur, nowoczesność i dynamiczny rozwój z kulturą, wypoczynkiem i harmonią. Tylko tutaj możesz przejść przez pełen kwitnących, kolorowych kwiatów park, by wyjść tuż obok wielkiego wieżowca, a wracając, nie zapomnij zerknąć na stare, urocze kamieniczki znajdujące się tuż za rogiem! Boston musi mieć w sobie coś wyjątkowego, skoro docenił go Stephen King oraz twórcy serialu "Ally McBeal". Wiele osób uważa to miasto za jeden z najlepszych ośrodków akademickich, przyjeżdżają więc do Bostonu na studia i zostają na dłużej, tworząc niesamowitą, oryginalną mieszankę kulturową. Nie czekaj – pakuj walizkę i przyjeżdżaj, by przeżyć najlepsze chwile swojego życia i poznać wyjątkowych ludzi.
W końcu "zawsze ktoś na kogoś czeka w samym środku gwarnego miasta".

J'adore dior
13 grudnia 2013
Miasto marzeń, snów i magii. Światowa stolica mody i kultury. Jedno z najpiękniejszych miast świata. Jeszcze Ci mało? Ulice, alejki i zaułki. Masa mostów, które pozwalają przedostać się z jednej części Paryża do drugiej. Niezliczona ilość kawiarenek i restauracji, sklepików i miejsc obok których nie przejdzie się obojętnie. Powala swoją architekturą, pozwala obcować ze sztuką. Paryż, czyli miejsce, które inspirowało i nadal inspiruje. Miasto artystów, zagubionych dusz, zakochanych par i tych, którzy potrzebują odrodzenia. Tutaj, w Paryżu, znajdzie się miejsce dla każdego, odnajdziesz tu swój własny kąt.
Każdy w swoim życiu powinien wypić kawę w paryskiej kawiarence, wejść na wierzę Eiffla, pójść na spacer Polami Elizejskimi, mieć możliwość zobaczenia całego miejskiego zgiełku. Tego się nie da zapomnieć. Paryż to również Sekwana i jej nabrzeża, szerokie bulwary, piękne parki i ogrody, małe muzea i galerie sztuki, romantyczne restauracje i kafejki.

Rainbow to działające od 2014 roku literackie forum RPG, czyli takie, na którym wcielasz się w jakąś rolę i ją odgrywasz. Wszystko zaczyna się od znalezienia kogoś, kto podziela Twoje zainteresowania, np. też lubi fabuły z wątkami BDSM lub underage. Później dogadujecie się i rozpoczynacie fabułę, w której każde z Was odgrywa umówioną rolę. W fabułach zwykle występują dwie główne postaci, które nawiązują romans, randkują, flirtują i uprawiają ze sobą seks. Brzmi dobrze? A może być jeszcze lepiej.

white oak
16 marca 2014
Wielkie miasta. To w nich tętni życie. To tam spotkasz ludzi, którzy wpadają na siebie na ulicach, nie zwracając uwagi na twarze. To tam silniki taksówek zagłuszają dźwięki natury, a wieczny pośpiech burzy harmonię życia. Piękne budynki przesłonięte szarymi prostopadłościanami pokrywają się smogiem, a czas pędzi nieubłaganie pędzi do przodu, stawiając przed Tobą pytanie- Czy to moje miejsce?
White Oak to mieścina, w której rano do Twoich uszu dobiega pianie koguta, a po otwarciu okien uderza w Ciebie powiew najświeższego powietrza, które miesza się z zapachem świeżo pieczonego chleba z pobliskiej piekarni. To właśnie tutaj na ulicy nie przemkniesz niezauważonym. Mieszkańcy tworzą wielką wspólnotę, jedną rodzinę. Tutaj nigdy nie będziesz sam. Znajdziesz tu wsparcie, bratnią duszę i poczujesz rodzinne ciepło. Tutaj odnajdziesz spokój i nauczysz się na nowo rozumieć słowo: życie. Jak to mówią: "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" - wstąp i przekonaj się sam!

long beach
3 lipca 2014
Forum dotyczy miasta Long Beach i tutaj teraz tętni nasze życie. Mamy kluby i miejsca gdzie można się zabawić z przyjaciółmi, kawiarnie i restauracje na miejsca spotkań czy też jeziorko, park i plaże na chwile relaksu.Sportowcy też nie mogą narzekać. Jest wiele boisk i wiele dyscyplin. Mamy także wielki kompleks siłowniowo-fittnesowy z sauną i bogato wyposażonym salonem masażu. Do tego wiele miejscowości na wypady zarówno bliskie jak i dalsze.

chicago
17 czerwca 2016
Chicago – znane również jako Wietrzne Miasto, ma do zaoferowania dużo więcej, niż mogłoby się wydawać. Nie każdy musi zachwycać się pięknem architektury, a także bogactwem kulturalnym! Chicago to przede wszystkim miasto rozwijające się, metropolia, w której odnajdą się przede wszystkim ludzie przedsiębiorczy. Natomiast Ci, którzy nie brną przez życie na maksymalnej prędkości i cenią sobie głównie szczęśliwe chwile w gronie najbliższych, zadomowią się nieco dalej nieco dalej od centrum. Tam pośpiech jest wręcz niewskazany.

brentwood
25 czerwca 2017
Pamiętacie Homo World? Forum zostało reaktywowane po 3 latach od zamknięcia! Brentwood, małe, angielskie miasteczko w hrabstwie Essex, położone zaraz za granicami Londynu. Miejsce cechuje się niesamowitą tolerancją i liczbą homoseksualnych osób, które osiedliły się właśnie w tej niedużej miejscowości. Poza tym Brentwood nie różni się niczym szczególnym od pozostałych miast Wysp Brytyjskich. Mieszkańcy prowadzą normalne, może nie zawsze do końca spokojne życie, ale nie są nadzwyczaj szykanowani, ani obrzucani wyzwiskami z powodu swojej orientacji. Jest to również mały raj dla ludzi, którzy nie potrafią znieść otwartej homofobii, czy zwyczajnej nietolerancji. Miasto oferuje wiele możliwości pracy, edukacji oraz zapewnia atrakcje, które umilają czas i z pewnością sprawi, że nikt nie będzie się tutaj nudził. Southend jest oddalone od Brentwood o kilkadziesiąt mil i mieści się nad Morzem Północnym. To tutaj mieszkańcy udają się, aby odpocząć od miejskiego zgiełku. Z racji, że w Southend znajduje się uniwersytet, nad morzem osiedla się wielu studentów i to tutaj można odkryć wiele miejsc, do których nie sposób dotrzeć w większym mieście.

Depesza
4 sierpnia 2017
Depesza to nie PBF, Depesza to forum multisesyjne stawiające na luźną rozgrywkę w klimatach SL. Przychodzisz, rozgrywasz wątek w jednym uniwersum i skaczesz do zupełnie innego - jedynie zmieniając dział na forum - lub zostajesz w nim na dłużej. Użytkownik sam decyduje jak wygląda świat przedstawiony i ile trwa rozgrywka w nim. Często nasze wątki ciągną się miesiącami a przerwy między kolejnymi postami potrafią trwać tygodnie, jednak nadrabiamy ich jakością. Na to stawiamy główny nacisk: na jakość i przyjemność z tworzenia, oczywiście.
Na Depeszy nie ma Mistrzów Gry, choć jesteśmy otwarte na propozycje. Nie ma sztywnych zasad dotyczących rozgrywki, nie praktykujemy też akceptacji Kart Postaci przed rozpoczęciem pisania.
Depesza powstała z inicjatywy pięciu dziewczyn - mojej i moich przyjaciółek - które połączyła miłość do słowa pisanego. Nasze forum dopiero raczkuje i mamy świadomość, że jeszcze sporo musimy poprawić, jednak już teraz zapraszamy do wspólnej rozgrywki. Będziemy także wdzięczne za propozycje odnośnie ulepszenia Depeszy.

Aegyo
9 października 2017
Witamy w Korei Południowej czyli kraju który kocha Fryderyka Chopina i kiszoną kapustę. Wiedzieliście, że to jeden najbardziej rozwinięty technologicznie kraj na świecie? Korea to lider w produkcji elektroniki, koreańskie koncerny przodują w wprowadzają innowacji. Nie jest to dziwne, jest przecież matka takich marek jak Samsung, LG, Hyundai czy KIA. To inaczej. Wiedzieliście, że w Korei jest się starszym o rok? W momencie urodzin dzieciątko ma już rok. Nie liczy się tu dzień urodzin, a jedynie rok. Czyli dziecko urodzone 31 grudnia po nowym roku już będzie miało dwa lata, mimo że ma dosłownie dwa dni. Ciekawostek o Korei jest bardzo wiele, ale ograniczę się tylko do tych, całą resztą podam już na forum. Forum powstaje by sprawić, by Korea Południowa była bardziej rozpoznawalna i nie kojarzona jedynie z swoim dyktatorskim bratem. Zatem nie nastawiam się na mordki tylko made in Azja. Wręcz przeciwnie. Zachęcam wręcz do tworzenia osób o urodzie typowo europejskiej. Korea otwiera swe granice. Prywatna uczelnia zaprasza studentów z całego świata na wymianę. Nie chcesz tworzyć studenta i wolisz coś poważniejszego? Mogę zaproponować staż w jednej z największych koreańskich wytwórni. Taniec, śpiewanie czy promowanie artystów to nadal nie Twój konik? To co powiesz na staż zagraniczny dla lekarzy? Może chcesz by kancelaria prawna Twej postaci wysłała Twoją postać tu na jakiś czas? Oczywiście wielkie koncerny też otwierają swe bramy. Może coś z czystej elektroniki? Informatyka? Motoryzacja? A może po prostu Twoja postać jest złodziejem, czy oszustem i jakoś załapała się „przypadkiem” na wymianę studencką. Przypadkiem na dokumentach jakiegoś biednego nieszczęśnika, który teraz musi latać po urzędach i tłumaczyć się, że wcale nie wsiadał do tego samolotu?
Mogę obiecać dwa duże miasta. Jeśli nie pasuje Ci mieszkanie w stolicy to zapraszam o oddalonego o godzinę jazdy pociągiem Incheonu. Portowa metropolia ma również wiele do zaoferowania.
Na dodatkową zachętę dodam, że Koreańczycy jedzą ryż... łyżką. Obecnie używane koreańskie pałeczki zrobione są ze stali nierdzewnej, są krótsze od tych używanych w Chinach, ale za to dłuższe od tych Japońskich. Postać nie musi jednak umieć nimi jeść, po coś są sztućce.
Zapraszamy postaci każdej narodowości, od mieszkańców bliskiej Europy po Amerykanów. Azjaci też są mile widziani oczywiście, ale nie mam parcia na tworzenie tylko takich postaci.

Berrylane
15 grudnia 2017
Każde miasteczko skrywa jakąś mroczną tajemnicę. Nikt jednak nie podejrzewał, że przekleństwem Berrylane stanie się Francis Fuller. Gdy zginęli jego rodzice, malec trafił w opiekę państwa Smith, powszechnie znanego i szanowanego małżeństwa. Posiadali oni córkę, która była w podobnym do niego wieku. Sądzili wówczas, że dzięki temu Francis zmieni się, otworzy i zapomni o swoich grzesznych rodzicach. Do pewnego czasu wszystko wskazywało na to, że ich plan się powodzi - chłopak nie sprawiał problemów, dobrze się uczył i wspaniale dogadywał się ze swym nowym ojcem. Regularnie zaszywali się w leśnych odmętach i polowali na zwierzynę, co ku ironii, rozbudziło w nim drzemiące zło. Nie trzeba było długo czekać na rozwój wydarzeń - gdy państwo Smith zauważyli, że Francis stał się niebezpieczny, opuścili raz na zawsze Berrylane. Trzy miesiące później chłopak dokonał pierwszego morderstwa, a po upływie trzech lat stał się postrachem miasteczka. Kierowała nim gorączkowa chęć zemsty na ludziach, którzy skrzywdzili jego rodzinę. Nim został powstrzymany, zdążył brutalnie zamordować czternaście osób. I choć policji prawie udało się go ująć, Francis nazywany wówczas Huntsmanem, rozpłynął się nagle w powietrzu. Jego ciała nigdy nie odnaleziono, przez co znów zaczęto bać się mrocznych lasów. To był przełomowy moment dla miasteczka - w obawie przed kolejnymi, brutalnymi zdarzeniami, Berrylane osunęło się w kąt. Skryte pomiędzy mgłą zostało zapomniane przez cały świat.

New York City
3 lutego 2018
"Sto razy myślałem: Nowy Jork to katastrofa, a pięćdziesiąt: To piękna katastrofa.''
Tak właśnie spuentował tę miejską dżunglę Le Corbusier wiele lat temu, ale nie był jedynym, który za obiekt swoich refleksji obrał to ikoniczne już miejsce. Nowy Jork nie bez powodu stało się przedmiotem tak wielu piosenek, jak i filmów. Przez lata uliczki miasta wpisywały się coraz wyraźniej w popkulturę, ścierając ze sobą odmienne kultury, religie i style. Z pewnością każdy z nas nieraz marzył, aby zatracić się bez reszty wśród neonów Times Square, by śladem Annie Hall przechadzać się po uliczkach Manhattanu, a w końcu, by skończyć dzień w pieleszach Hotelu Plaza. Choć życie tutaj nie zawsze przypomina sielankę, to mieszkańcy Nowego Jorku słyną ze swoje niezrównanej miłości do miasta, którego bez dwóch zdań nie zamieniliby na żadne inne.

San Jose
1 kwietnia 2018
Słyszysz Stany Zjednoczone i wyobrażasz sobie małe miasteczko z rzędem jednakowych domków i otaczających je białych płotków, wyobrażasz sobie Nowy Jork i jego żółte taksówki, statuę wolności. Kalifornia, ta przywodzi ci na myśl plaże, Hollywood i palmy, wszędzie te palmy. W San Jose rzeczywiście mamy dużo palm, mamy plażę i osiedle z jednakowymi domkami. Mamy też taksówki, może nie żółte, ale są aż trzy na całe miasto. San Jose - położone nad zatoką San Francisco, w obrębie Doliny Krzemowej, z której czerpie technologiczne korzyści. Kiedyś małe miasteczko rolnicze, obecnie wciąż rozwijające się miasto, które może cię zaskoczyć swoimi niespotykanymi lokacjami. Gdzie bowiem uświadczysz drugi tak czarujący ogród różany? Drugi grób ręki Berta Barreta? A to dopiero początek, zagłąb się w zwariowany świat San Jose, jednego z największych miast w północnej Kalifornii. Zresztą nie ograniczamy się jedynie do tego miasteczka. Chcesz na weekend wybrać się do Las Vegas? To tylko półtora godziny lotu! Los Angeles? Dotrzesz tam samolotem w godzinę i piętnaście minut. Wsiądź w samochód i jedź do San Francisco, to tylko godzina dwadzieścia... zależy jak szybko jeździsz, najlepszy czas nie sięga podobno sześćdziesięciu minut!
Tutaj nawet pospolity listonosz może odegrać ważną rolę, tu możesz podcierać się dolarami i nikt nie wytknie ci, że jesteś kolejnym najbogatszym mieszkańcem. W San Jose jedynym ograniczeniem jest twoja własna wyobraźnia.

Toronto
17 maja 2018
Miasto sztuki, rozrywki, sportu, nauki, tolerancji i wieloetniczności. Wbrew wszelkim pozorom - wcale nie chodzi o stolicę Kanady. To właśnie Toronto leżące w sercu regionu Ontario zyskuje największą sympatię oraz uznanie ze strony Kanadyjczyków, ale przede wszystkim turystów, którzy każdego roku chętnie korzystają ze wszystkich ofert tego miejsca. Wieża CN to bez wątpienia symbol miasta, którego panoramę można obserwować z tarasu widokowego czy obrotowej restauracji. Nowocześnie rozbudowane kompleksy sportowe każdego dnia przyciągają wiernych kibiców hokeja czy baseballa, a urokliwe, rozległe tereny zielone gwarantują chwile relaksu w rodzinnym gronie. Ciekawość budzą historyczne zabytki, ogromne biurowce oraz dzikie, piaszczyste plaże. Wyspy Toronto to popularne miejsce letniego wypoczynku. Oferuje ono nie tylko relaks nad wodą, ale również park zabaw czy spacer po deptaku. W mieście sztuki odnajdziemy również ponad sto muzeów i galerii, wśród których do najważniejszych niewątpliwie zalicza się Centrum Nauki Ontario oraz Królewskie Muzeum Ontario. Toronto kusi nie tylko letnią porą. Okres świąt kojarzy się tutaj przede wszystkim z Paradą Świętego Mikołaja, w której co roku bierze udział blisko dwóch tysięcy uczestników oraz milion widzów przed telewizorami. Takie samo poruszenie wywołuje letnia parada mniejszości seksualnych oraz Międzynarodowy Festiwal Filmów rangą porównywalne do festiwali w Cannes, Wenecji czy Berlinie. Chcesz czy nie - w Toronto nie da się przejść obojętnie obok którejkolwiek uliczki, zabytku czy lokalu. Szeroka oferta usatysfakcjonuje każdego przybysza z najodleglejszych zakątków świata, a panująca dookoła atmosfera sprawi, że to właśnie tutaj odnajdziesz dom.

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:51   

fora historyczne

wehikuł czasu
15 marca 2008
Wyobraź sobie ponad sześciomilionową stolicę państwa u szczytu potęgi. Pulsujący, żywy organizm, w którego żyłach, wąskich uliczkach i szerokich alejach przemieszczają się codziennie tłumy postaci. Centrum świata sztuki i innowacji technicznej. Pyszniący się nocą, rozświetlony milionami żarówek, witryn herbaciarń i szyldów nad wypełnionymi po brzegi teatrami. Deszczowy, zamglony Londyn, którego wschodnie krańce, toczone przez parszywą chorobę ubóstwa, kryją niewygodną prawdę o wyzysku i ignorancji. Schizofreniczne miasto przeróżnych dialektów, akcentów i obcych dźwięków. Rozpędzone jak koła wyścigowego automobilu. Pozwól zatrzymać się przez moment i nacieszyć oczy tym widokiem. Wiesz, że wystarczy sekunda, mrugnięcie zaledwie, żeby czas zmienił je nie do poznania. Korzystaj więc, nim ta chwila przeminie.

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:51   

fora przyszłość

virus
13 września 2013
Virus to forum postapokaliptyczne wzbogacone o elementy fantasy. Fabuła toczy się w roku 3002, a na popękanych ziemiach zbroczonych posoką zwanych Desperacją każdego dnia toczą się walki, nie tylko o przetrwanie pojedynczych jednostek, ale również przez gangi oraz inne ugrupowania o umocnienie swojej władzy. Trzecią stroną są anioły, które pod nieobecność Boga postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i naprawić splugawiony świat, próbując pozostać po neutralnej stronie. Choć i one coraz bardziej zostają dotknięte śmiercią Desperacji. Rozbudowane przewodniki umieszczone w jednym dziale pozwolą każdemu nowemu użytkownikowi bez problemu w zapoznaniu się ze światem przedstawionym na forum, choć zawsze mogą poprosić jakiegoś admina bądź innego użytkownika forum o pomoc.

Post Mortem
23 lipca 2017
Jest rok 2225. Rode to niewielkie miasteczko będące przed laty międzynarodową kolonią karną. Dziś liczy sobie dziś około dziesięciu tysięcy mieszkańców. W pełni zabudowane, posiada główną ulicę i odchodzące od niej pomniejsze. Mieszkańcy nie należą do najbogatszych w regionie, ani tym bardziej na świecie. Większość z nich stanowią potomkowie dawnych, resocjalizowanych skazańców. Imigranci przybywali i przybywają tu rzadko ze względu na niewysoki standard życia, ciągnącą się reputację miasta oraz niskie zarobki. W południowej części miasta mieści się fabryka części elektronicznych, które wysyłane są do Nowego Jorku i Waszyngtonu, najbliżej sąsiadujących z Rode. Technika jest bardzo rozwinięta, jednak mieszkańcy Rode nie są w stanie pozwolić sobie na wiele z udogodnień.

Forum jest połączeniem przygodówki z second lifem i innymi duperelami. Znajdziesz tu Mistrza Gry, statystyki, kostki, odznaki do zbierania i trochę storytellingu.

Proelium
1 września 2017
Przedstawiam wam autorski świat - w XXIV wieku cywilizacja jaką znamy upadła, a resztki ludzkości wstąpiły pod sztandar Partii, by odzyskać należne Homo Sapiens Sapiens miejsce na Ziemi. Nie jest to już teren czekający cierpliwie na rekonkwistę; rozległe tereny zajmują istoty zwane Widzącymi. Są to cztery rasy działające razem, by ochronić złoża Proelium - energii, której pragną ludzie. Władające ogniem Runy, szybujący w powietrzu Serafini, kryjące się pod wodą Syreny, oraz długowieczni Ziemiści współpracują w wierze, że zachowają świadectwo ich bogini matki, Gai. Konflikt między technologicznym społeczeństwem Emersów, a kontrolującymi żywioły Widzącymi zdaje się być nieuchronny, ludzkie zasoby energetyczne kurczą się każdego dnia, a rosnąca populacja wymusza podbój nowych terenów. Szansą na pokój są Szamani, wierzący, że wszystkie rasy mogą żyć ze sobą w zgodzie, czego sami są najlepszym przykładem. Ich pacyfistyczne marzenie może zostać bardzo łatwo zniszczone przez wysiłki kryjących się w katakumbach Dzieci Cienia - zmartwychwstałych istot pragnących wojny totalnej, której ofiary zasilą ich szeregi.
W tych niespokojnych czasach rozpoczyna się rozgrywka, gdzie każda postać może mieć decydujący głos zdolny odmienić bieg historii.

Atlas Chmur
12 lutego 2018
Atlas opowiada o alternatywnej rzeczywistości, o świecie będącym u swojego kresu. W 334 roku przed naszą erą doszło do zjawiska, które dzisiaj nosi nazwę Limbo - niebo przykryły purpury, a na Ziemię spadły pierwsze radioaktywne deszcze. Do dzisiaj zarówno w dzień jak i w nocy na sklepieniu widoczne jest rozcięcie, które zdaje się pulsować jak przy oddechu i przypomina ludziom, że coraz mniej miejsc na Ziemi jest zdatnych do życia. W różnych państwach ostało się kilka większych metropolii, jednakże radioaktywna rzeczywistość nie pozwala na swobodne przemieszczanie się pomiędzy nimi.

Mieszkanie na powierzchni lub pod powierzchnią ziemi, gdzie stale unosi się radioaktywna mgła wymaga poruszania się w specjalnych kombinezonach i maskach, ale na pewnej wysokości rozrzedza się ona i całkowicie znika, tak jak w przypadku głównego miejsca rozgrywki Atlasu.

Polis usytuowane jest w okolicy kopalni Hamilton, co umożliwia mieszkańcom stałe wydobywanie węgla niezbędnego do napędzania maszyn i ogrzewania domostw. Wejście na unoszącą się ponad powierzchnią ziemi platformę możliwe jest jedynie po przekroczeniu grubych, znajdujących się na dole murów. Jest to miasto spowite wieczną mgłą, z wysokimi budynkami, próbującymi pomieścić wszystkich mieszkańców. Wśród nich widocznych jest wiele podziałów na bogaczy i biedotę. Z tych drugich najwięcej przywilejów mają tutaj górnicy, którzy ryzykując życiem schodzą z bezpiecznych terenów ponad ziemią, aby Polis mogło buchać parą i istnieć mimo wszystkich przeciwności losu.

Miasto określane jest już mianem legendy, a mieszkańcy innych metropolii marzą o przeniesieniu się tam i widzeniu utopijnego życia w chmurach, jednakże wizje o tym, jakoby Polis funkcjonowało bez skazy to jedynie przekazywane pocztą pantoflową mity. Już dziś podważa się jego samowystarczalność, a w ciemnych uliczkach knuje się spisek przejęcia władzy. Jest to jednak jedyne miejsce na całej planecie, w którym można zdjąć maskę i odetchnąć czystym powietrzem. Wiele osób jest więc w stanie słono zapłacić za możliwość przeżycia tam choćby ostatnich chwil. Niestety nie każdy może stać się obywatelem Polis. Podstawą życia w mieście jest praca i płacenie odpowiedniego żołdu dla urzędu, którego pobranie odbywa się raz na kwartał, wraz z obowiązkowym spisem ludności, przeprowadzanym od czasu, kiedy niektórzy obywatele zaczęli w szaleństwie mordować innych. Z tego powodu osoby chore na umyśle, a więc potencjalnie niebezpieczne dostają nakaz eksmisji. Sprawa rosnącej ilości niepoczytalnych mieszkańców pozostaje niewyjaśniona.

Atlas umożliwia ci rozgrywkę w radioaktywnym świecie i zatańczenie na jego zgliszczach, w ostatnim miejscu na Ziemi, w którym ludzie wciąż potrafią patrzeć w górę i marzyć

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:51   

fora fantasy

herbia
19 grudnia 2012
Herbia jest fabularną grą forumową istniejącą od 2008 roku, RPG osadzonym w autorskim świecie fantasy, który można by określić jako „ciężki”. Nie jest to ani horror, ani uniwersum bajkowych krain wypełnionych cudami oraz magią — jest to świat nieprzyjazny, niebezpieczny, zdradliwy i niekomfortowy, rozdarty wieloma konfliktami oraz sporami. Mechanika forum bazuje na gawędzie, ale obecne są klasyczne karty postaci z wartościami liczbowymi, co jest bazą do porównania dwóch postaci graczy między sobą lub światem zewnętrznym. Mimo to, system pozwala na stworzenie praktycznie dowolnej postaci — jedynym ograniczeniem jest pozostawanie w zgodzie ze światem przedstawionym — pomagając ją zbalansować i dając użytkownikom możliwość rozpoczynania rozrywki na wyrównanym poziomie. Początkujący nie mają czego się obawiać — służymy pomocą przy tworzeniu pierwszej KP (zresztą, każdej kolejnej też), włącznie z dostępem do programu stworzonego przez naszego forumowego kolegę Valasa i ułatwiającego rozdanie punktów. Miłośnicy postaci magicznych mają możliwość zupełnie samodzielnego opracowywania swoich czarów, które mogą przyjąć przeróżną formę: od szczerej modlitwy, przez klasyczną kulę ognia, po okrzyk bojowy czy wróżenie z kostek. Zaś co do rozgrywki, to na zaspokojenie swoich potrzeb mogą liczyć zarówno zwolennicy storytellingu, jak i klasycznych systemów liczbowych. Co prawda, siłą napędową fabuły pozostaje gawęda, lecz ostatecznie to gracz decyduje, jakie są jego preferencje — może skupić się na snuciu opowieści o dziejach postaci, a może skrupulatnie rozwijać atrybuty oraz umiejętności i kolekcjonować nagrody fabularnie, kując swego czempiona.

Sekret Miasta
27 lipca 2015
Porzućcie wszelką nadzieję, Wy, którzy tu wchodzicie.
Zawsze zaczyna się tak samo. Zawsze niewinnie, pomylona ścieżka, zgubiony kurs, obce miejsce… I nagle wychodzisz na rozległą łąkę, na brzeg morza, w górski las, których tam wcale nie powinno być. Malowniczy krajobraz potrafi zachwycić nawet najbardziej obojętne dusze, urzec swą harmonią i spokojem. Nikt by nie podejrzewał, że są one tylko pozorne, że nie bez powodu nie ma spacerowiczów, że w każdym cieniu może się czaić coś więcej, że każde drzewo mogłoby służyć za nagrobek… A potem idziesz dalej i znajdujesz miasto, którego nie ma na żadnej mapie. Wysokie, zdobione kamienice dumnie wznoszą się ponad brukowaną ulicą, rzadko oświetlone mętnym blaskiem olejnej lampy, o której akuratnie ktoś sobie przypomniał. Mury porasta mech i bluszcz, szczelnie otulając każdy powstały załom i dziurę, a sędziwe drzewa wyrastają dziko pośród płytek, płotów i ścian. Kurz gęsto ściele wnętrza domów, możesz spokojnie zajrzeć przez otwarte okno czy stłuczoną czymś szybę. Pościel niedbale rzucona na okoliczne krzesło. Wiatr zamiatający stronicami starej gazety, szczelnie wciśniętej w kąt parapetu. Gdzieś obok leży stłuczona filiżanka, czarna z wewnątrz, może od brudu, a może kawy. Wszędzie panuje cisza, tylko bezdomny kot wlepia w siebie swe lśniące ślepia. Wszystko wygląda tak, jakby zostawione było tylko na chwilę. Jakby nikt tam nie zaglądał zaledwie od wczoraj… Przez setki lat.

vampire kingdom
12 marca 2017
Jesienna pogoda nie sprzyjała spacerom. W każdym zakątku Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii panował nieprzenikniony ziąb. Zima zbliżała się wielkimi krokami powodując ogólnie rozumiane złe samopoczucie. Wielu żebraków już teraz na ulicach miast dokonywało swego żywota niezdolnych do dalszego przetrwania. Nocne odgłosy miasta przerwał równomierny stukot obcasów w wąskiej uliczce w mieście Birmingham. Ktoś przemieszczał się szybko, jakby już dawno miał zaplanowany cel swojej podróży. Tylko minuty go od niego dzieliły. Sekundy... Krótki krzyk rozdarł spokój nocy. Ktoś właśnie umierał. Jednak nikt nie zwracał na to uwagi. Śmierć w tym miejscu była czymś bardzo popularnym i nagminnym wręcz. Ten osobnik nie miał szczęścia się przed nią ochronić. Mężczyzna otarł swoje usta z resztek krwi, która kryła się gdzieś w kącikach i porzucił osuszone już ciało na bruk. Spieszył się. Miał jeszcze wiele do załatwienia tej nocy. A tak niewiele jej pozostało. Do świtu i jego ewentualnego spopielenia pozostawało niewiele ponad dwie godziny. Miasto budziło się do życia. A jego powoli nużyła kolejna noc. Czuł ciążący coraz bliżej sen. Nadciągał jak dawno nie widziany przyjaciel obiecując mu odpoczynek i spokój. Ale mężczyzna nie dał mu się zwieźć. Musiał dotrzeć do swojej kryjówki nim będzie za późno. W tym samym czasie młoda kobieta kończyła swój patrol. Wiedziała gdzie znajdzie swoją ofiarę. Oczami wyobraźni już widziała naczelnego łowcę, który będzie gratulował jej pierwszego samodzielnego zabójstwa wampira. Widziała innych kursantów zazdrosnych o jej powodzenie. Nie przejmowała się tym. Parła na przód. Już widziała płaszcz wampira, który był jej celem. Była tak blisko, a jednocześnie tak daleko. Bardzo cicho wyciągnęła z kieszeni drewniany kołek i pewnie chwyciła go w dłoń. Czuła pot spływający po plecach, ale nie zamierzała się poddać. Nie teraz, nie po tak długim czasie oczekiwania na stosowną okazję. W końcu musiała go zabić. Za ojca, za matkę. Wampir zaniepokoił się. Mimo, że sen niemal zapanował nad jego ciałem, resztki zdrowego rozsądku wyczuły, że coś tu się zmieniło. Odwrócił się wolno. Łowczyni widziała, jak wampir się odwraca. Miała tylko ułamek sekundy aby stosownie zareagować. W innym wypadku sama mogła stać się ofiarą. Rzuciła się do przodu z zamiarem zaatakowania wampira. Mogła polec, ale tylko w walce. Wampir nie czekał na to, aż kobieta zaatakuje. Sam ruszył w jej kierunku niemal w tym samym momencie co ona. Nie wiedział jaki los go spotka. Ale nie zamierzał pozostawić tej niewiasty przy życiu.
Chcesz wiedzieć jak się zakończyła ta historia? A może wolisz wykreować własną? Zapraszamy do naszego wampirzego uniwersum. Tutaj jest to możliwe.

Zmiennokształtni
październik 2017
Przychodzę do Was z czymś o tyle niecodziennym, iż będącym tworem z pogranicza świata realnego i fantastycznego; łączącego elementy zarówno typowego forum SL, jak i jawnie zahaczającego o fantasy czy fora 'zwierzęce'. Powstało z myślą, aby wielbiciele każdego z tych typów rozrywki mogli czuć się dobrze, swobodnie. Jesteśmy otwarci na nowe pomysły, staramy się jakoś minimalizować liczbę ograniczeń. Zamysłem Administratora było stworzenie miejsca będącego odskocznią od życia codziennego; niestresującego w mierze najmniejszej ani nie wywierającego jakichkolwiek nacisków oraz presji. Póki co jesteśmy niewielkim miejscem, jednakże - skromność jak zwykle górą - posiadamy potencjał pod postacią aktywnych Graczy o głowach pełnych rozmaitych pomysłów. Cóż więcej mogę powiedzieć? Najlepiej będzie, jeśli sami zajrzycie, rozejrzycie się po forum, może odważycie zarejestrować. W końcu ogranicza nas tylko wyobraźnia!

Forum ogólnie polega na kreowaniu fikcyjnej wysepki, na terenie której jednoczą się ludzie o niecodziennych zdolnościach: przemiany w zwierzęcą formę. Obecnie trwa drobna misja, podczas której odkryte zostaną fundamenty tychże 'odchyłów'.

Imperius
XI edycja Imperiusa - grudzień 2017
„Rok 250 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia...” - Z „Roczników” kapituły Andhem.
Imperius jest podzielony. Dotychczasowy ład światowy zaczyna się rozpadać wraz z upadkiem wielkich imperiów. W próżnię po nich wchodzą najróżniejsze księstwa, republiki chłopskie czy dzikie plemiona ze wschodu. Zbliża się starcie o władzę nad kontynentem. Czy odważysz się pokierować swymi ludźmi do panowania nad światem? Czy jeszcze długie lata po Twojej śmierci całe kroniki będą poświęcone Twojemu panowaniu, czy może po Twoich rządach pozostaną tylko małe inskrypcje na podniszczonych pomnikach?
Imperius jest unikalną koncepcją gry rozgrywanej na forum, gdzie warstwa strategiczna przenika się z odgrywaniem dynastii i poszczególnych jej członków. Ewenementem(nawet na skalę światową!) jest wykorzystywanie zintegrowanej aplikacji MECH – która to wykonuje wszystkie obliczenia „mechanicznej” części gry pozwalając zaoszczędzić dużo czasu, który można poświęcić na rozbudowywanie aspektów fabularnych naszego kraju. Co warte podkreślenia, u nas możesz przetestować jak greccy hoplici poradzą sobie w walce z niemieckimi lancknechtami lub czy wojownicy majów wymyślą sposób jak pobić koczowników z dalekich stepów. Ogranicza Cię tylko Twoja własna pomysłowość!

Novrahi: Everold
Grudzień 2017
— Ciężkie nastały czasy, nieznajomy — rzekł sędziwy mężczyzna o twarzy pooranej bruzdami i spalonej słońcem. Uniósł kufel z piwem i zapatrzył się w jego mętną zawartość. Przez chwilę wydawał się być nieobecny duchem. Po chwili jednak pociągnął srogi łyk.
— A pomyśleć, że wszystko rozpoczęło się od odnalezienia tego, przeklętego przez Onych, urządzenia. To zamierzchłe czasy, które mogliby pamiętać nasi pradziadowie. Mój szlachetny przodek był kronikarzem, a swoje zapiski zostawił synowi, nakazując kontynuować swe dzieło. Ten uczynił to samo względem własnego pierworodnego i tak dalej, aż wreszcie na mnie spadł zaszczytny obowiązek dopisywania kolejnych kart naszej historii. Pozwól, że Ci ją opowiem:
W tamtych czasach ludzie byli wyczerpani długą i niezwykle krwawą wojną, która opanowała cały znany świat. Żadna ze stron konfliktu nie osiągnęła zamierzonych celów, jedynie najznamienitsze rycerstwo ze wszystkich nacji poszło na zatracenie, gdy ginęło w kolejnych bezsensownych potyczkach. Wśród zwykłego ludu także zebrała obfite żniwo. Coraz wyraźniej było słychać głos rodzący się jednakowo z gardeł wysoko urodzonych, jak i biedoty, a brzmiał on: „Dość! Skończmy z tą wojną! Zakończmy to szaleństwo!”. Ich wołanie zostało wysłuchane. Księstwo Jaksaru, Królestwo Waldgrossen, Królestwo Hirminy, Sułtanat Huzzarów, a także Cesarstwo Czterech Wysp, przy ogólnej radości ludu podpisało wreszcie oczekiwany pokój, a było to w roku 1051. Wszystkie kraje zostały zrujnowane zarówno gospodarczo, militarnie, jak i społecznie. Rozpoczął się powolny proces odbudowy.
Królestwo Waldgrossen, pragnąc zwiększyć wydobycie torfu z moczarów przy pólnocno-zachodniej granicy z Jaksarem, posłało tam grupę robotników – nikt nie mógł przewidzieć, że tak wyraźnie zarysują się na kartach historii. Sam nie wiem, jakimi słowami opisać dziwaczą budowlę, która wyłoniła się z mętnych wód bagien, gdy pewien górnik znalazł podest z kryształem, zatopiony na obrzeżach bagniska, i, zaintrygowany odkryciem, dotknął go.
To, co znaleziono w środku, było niesamowite. Korytarze lśniły w blasku pochodni niczym wypolerowane srebro bez żadnej skazy. Nie sposób było znaleźć ślad rdzy, pajęczyny czy kurzu. W samym centrum budowli natrafiono na pomieszczenie z urządzeniem – wyglądało jak kryształ pod szklaną kopułą, obudowany ze wszystkich stron konsolą, jak ją nazywamy, pełną przycisków z jaśniejącymi symbolami, przełączników i regulatorów. W każdym rogu pomieszczenia znajdowała się komora w kształcie walca mieszcząca jednego człowieka.
Lingwiści stwierdzili, że język, który użyty został w Srebrnej Świątyni, jak został nazwany obiekt, to sanctin – język bogów, dawniej używany przez kapłanów podczas obrzędów. Najznamienitsi uczeni zjeżdżali na waldgosseńskie bagna, aby poznać sekret tajemniczego budynku. Minęło dwieście lat, nim zorientowano się, czym naprawdę jest Srebrna Świątynia. Tak, przez dwieście lat pokolenia lingwistów i wszelkiej maści magistrów rozszyfrowywało oraz interpretowało zapiski znalezione wśród srebrnych ścian.
Przez cały ten czas doszło do dwóch ważnych wydarzeń. Po pierwsze ogromnych, wręcz nienaturalnych, rozmiarów kataklizm przetoczył się przez Królestwo Hirminy, pustosząc cały kraj. Ludzie stamtąd uciekli do Sułtanatu Huzzarów, łącząc się z tamtejszym ludem i tworząc Zjednoczony Sułtanat Nerdii. Drugim, kilka lat później, była wojna między Cesarstwem Czterech Wysp, a Sułtanatem, zakończona porażką tych ostatnich.
Gdy wreszcie odszyfrowano zapiski z Srebrnej Świątyni, wyniki okazały się wręcz niewiarygodne. Maszyna służyła do nadawania zwykłym ludziom mocy, uzdalniała ich do korzystania z czegoś nazwanego „energią”. Postanowiono przeprowadzić eksperyment. Kilku ochotników poddano działaniu urządzenia; w ten sposób powstali pierwsi magowie. Wokół Srebrnej Świątyni powstał kompleks naukowo-treningowy nazwany Initium, gdzie świeżo obdarzeni mocą mogli doskonalić swoje możliwości, oraz kształcić swoich następców. Niestety ten niewątpliwy sukces przesłoniło zło, które niczym jastrząb spadło na niczego niespodziewających się ludzi. Tym czymś byli Pierwsi.
Trudno im nadać jakiekolwiek miano. Na myśl przychodzi tylko jedno określenie: nieludzcy. Nadeszli znikąd i rozpoczęli rzeź. Ani miecz, ani strzały nie imały się ich ciał. Byli szybcy, silni, a co najgorsze sprytni. Pojawiali się pod osłoną nocy i niczym fala zniszczenia przetaczali się przez kolejne ludzkie osiedla, zostawiając za sobą śmierć. Jedynie Cesarstwo Czterech Wysp było wolne od tej zarazy. Magowie, którzy zaczęli rozumieć swoją moc, byli jedyną siłą zdolną powstrzymać napastnika. Walczyli dzielnie, ginęli bez lęku, z honorem. W końcu udało im się przepędzić Pierwszych. Zwycięstwo było jednak pyrrusowe. Tylu ofiar nie było od czasu Wielkiej Wojny. Magowie wykorzystali osłabienie Królestwa Waldgrossen i oderwali Initium od państwa, uzyskując dla niego niemal pełną autonomię, choć teoretycznie nadal podlegają Królestwu. Dodatkowo magowie odkryli kolejne urządzenie na najbardziej wysuniętej na południe wyspie Cesarstwa i założyli tam kolejną placówkę.
Po tych wszystkich wydarzeniach doszło do Wielkiego Porozumienia między państwami, swoistego paktu o braku agresji obowiązującego w razie, gdyby Pierwsi znów stanowili zagrożenie. Magowie otrzymali artefakty, ale nie byli w stanie używać ich ze względu na modyfikacje, jakie przeszli. Jednak zwykli ludzie, po odpowiednim przeszkoleniu i częściowym poddaniu wpływowi urządzenia z Initium, są w stanie nimi władać. Tak powstali egzarchowie – zbrojne ramię w walce przeciw Pierwszym.
Minęło dwadzieścia pięć lat, jest rok 1525. Wystarczyło ćwierć stulecia, aby ludzie zapomnieli o czyhającym niebezpieczeństwie. Sam widzisz, jak ułomna jest nasza pamięć. Oddajemy się monotonii codziennych zajęć, a nasi włodarze znów knują, aby coraz bardziej poszerzać swoje wpływy. Każdemu z władców marzy się, aby zdobyć kontrolę nad Urządzeniami. Pierwsi jednak gdzieś tam są i z pewnością zaatakują.

Legends of Westeros
Grudzień 2017
Żelazny tron, czyli niedościgniona mrzonka dla tłumów i niewygodne krzesło dla jednostek.

Spiski, intrygi i knowania. Nieodgadnione intencje osób pozornie wiernych i załamanie światowych potęg. Brzmi ciekawie? Historia w naszej grze potoczyła się nieco inaczej. Inni nigdy nie nadeszli, a smoki nie powróciły. Żebraczy Król Viserys okazał się sprawnym organizatorem i zdołał zaatakować Siedem Królestw za swojego życia. Robert, król uzurpator, zginął w bitwie wraz ze swym namiestnikiem. Rozpoczął się wówczas proces fragmentacji królestwa. Dawni przyjaciele Roberta koronują się, a pogrążony w wojnie i szaleństwie region Dorzecza dzieli się na trzy małe królestwa i jedno lordostwo. Nadchodzi rok 336 AC. Szesnastka królów władających swymi domenami staje się zmęczona ciągłymi niesnaskami. Czas werbunku, płynącego potokami złota, ale także łez i krwi. Wobec miecza najeźdźcy wszyscy są równi.

Mamy złożony, acz łatwy do zrozumienia system umiejętności, opisujący talenty postaci. Każdy gracz ma prawo stworzyć jednego bohatera będącego od początku królem lub głową rodu. Grając władcą, można wpływać i zmieniać swój region, a nawet oddziaływać na cały kontynent.

Eclipse
styczeń 2018
Według legend, ludzkość powstała z pyłu, rzucona bez ostrzeżenia we wrogi świat i zmuszona do ciągłej walki o przetrwanie ze Stworzeniami Grimm. W którymś momencie ludzie odkryli Dust - naturalne źródło energii, któremu nadali nazwę Pyłu, na cześć tego, z czego powstali. Było to przełomowe odkrycie, które pozwoliło odeprzeć ataki wroga, dając możliwość do osiedlenia się, stworzenia wielkich miast oraz ciągłego zdobywania terenów. Ludzkość rozkwitała, rozwijając się w szybkim tempie.
Wielka Wojna Konflikt, w którym brały udział wszystkie cztery Królestwa - Mantle (obecnie Atlas), Vale, Vacuo i Mistral. Napięcia polityczne spowodował sojusz zawarty między Mantle i Mistral, początkowo polegający głównie na handlu wymiennymi oraz pomocy w zasiedlaniu skutych lodem terenów. Pozostałe Królestwa ostrożnie obserwowały rozwój wypadków, starając się nie wtrącać. Jakiś czas po tym, zaczynając rozumieć, jak działają Grimmy - przyciągają je negatywne emocje - Mantle wdrożył w życie restrykcyjną politykę. Uważał, że należy mieć pod kontrolą wszelką sztukę oraz wszystko to, co wzbudza emocje w jego mieszkańcach, co miało zmniejszyć ryzyko ataku. Mantle w porozumieniu z Mistral wprowadziło plan w życie, zakazując wszelakich przejawów indywidualizmu, auto-ekspresji oraz sztuki, decydując co ludzie mogą robić, a czego nie. Vale nie podobało się takie traktowanie mieszkańców Mistral, którzy z góry mieli narzucony sposób życia, nie wspominając o obecnym tam niewolnictwie oraz surowych karach za niestosowanie się do praw. Konflikt zaiskrzył najpierw między Mistral i Vale. Na wyspach na wschodzie Sanus, gdzie osiedlali się mieszkańcy Królestwa Vale, przybyli podróżni z Mistral w tym samym celu. Rząd Vale, chcąc uniknąć konfliktu, przychylnie zezwolił im na założenie miasta, lecz wrogo nastawione do siebie grupy wszczęły bitwę. Nie wiadomo kto zaatakował pierwszy, ale na pewno była to pierwsza walka Wielkiej Wojny. Mantle szybko ruszyło na pomoc Mistral, starcia wybuchały regularnie na kontynencie Sanus jak i Anima. W tym czasie Vacuo pozostawało neutralne, przymykając oko na fakt, że siły Mantle i Mistral zaczęły pojawiać się na ich terenach. W końcu oba królestwa zaczęły naciskać, by Vacuo się do nich przyłączyło. Przeczuwając, że jeśli Vale upadnie, nic nie będzie stało im na przeszkodzie do podbicia Vacuo i zgarnięcia ich zasobów, wyparli wrogów ze swoich ziem i zawarli sojusz z Vale. Siły były bardzo wyrównane i Wielka Wojna trwała dziesięć lat. Jej zakończeniem był atak Mistral i Mantle na Vacuo, w nadziei, że odetną Vale od źródła Pyłu i rozbroją przeciwnika, zapewniając sobie zwycięstwo. Król Vale pojawił się w bitwie osobiście na czele swoich sił i wspólnie z wojskiem Vacuo zmiażdżył wroga. Jedni mówią, że szalę przeważyła jego siła oraz taktyka, inni, że wykorzystał nieznajomość przeciwnika o gorącym klimacie oraz brak doświadczenia w walce na pustyni. Zyskał sobie tym zwycięstwem przydomek Wojowniczego Króla, a była to najbardziej krwawa i ostatnia bitwa Wielkiej Wojny. Niedługo po tym, cztery Królestwa zebrały się na neutralnym terenie, wyspie Vytal, podpisując traktat o pokoju oraz tworząc plan, opisujący przyszłość Renmant. Jako przegrani, Mantle i Mistral były gotowe ugiąć kolano przed Vale i zaakceptować jego dominację, jednak król się sprzeciwił. Zamiast tego zarządzono równość między królestwami, ustalono granice, wpływy, zniesiono niewolnictwo oraz powołano urzędy nadzorujące sprawy polityczne. Za pomoc w wojnie faunusy dostały równe prawa oraz wyspę - Meangereie, która według nich była żartem, gdyż większość jej terenów była nie do zamieszkania, jednak Królestwa uznały to za uczciwą i korzystną ofertę. Wielka Wojna wyniszczyła świat. Zasoby Pyłu i jedzenia szybko się kończyły, ludzie i faunusy walczyli ramię w ramię, a ataki Grimmów stawały się coraz częstsze przez negatywne emocje rządzące na polach bitwy. Normą było, że podczas ataku, obie strony konfliktu przerywały ostrzał, wspólnie zwalczały Grimmy by powrócić do walki ze sobą, gdy bestie zostały wyeliminowane. Renmant został spustoszony przez Grimmy, a ponieważ większość wojowników była na wojnie, nie miał kto bronić pomniejszych miast, które zostały zrównane z ziemią i do tej pory nie odbudowane. By wzmocnić siły ludzi i nie dopuścić do podobnej tragedii, król Vale założył Akademie dla Łowców we wszystkich czterech królestwach. Wojownicy ci, wyszkoleni w walce z bronią, Pyłem oraz Aurą i Przejawem, mieli ochraniać tych, którzy nie są w stanie samemu się obronić.
Jeszcze przed osiemdziesięciu laty w Remnant istniało niewolnictwo a faunusy nie miał żadnych praw. Podejście to zakorzenione było w ludziach od średniowiecza, kiedy wprawdzie brali pod uwagę to, że faunusy są do nich podobni i pomagają w walce z Grimmami, ale nie potrafili przemóc się by zaufać "zezwierzęconym" kreaturom. Strach był na porządku dziennym, lecz pomimo tego udało się faunusom przetrwać nie tylko walki z potworami, ale także ludzkie uprzedzenie i otwartą wrogość. Sytuacja zmieniła się dopiero po Wielkiej Wojnie, kiedy to za zasługi nadano faunusom równe prawa oraz przyzwolenie na życie w dowolnym miejscu na Remnant. Wraz z prawami i obywatelstwem, faunusom podarowano Menagereie, kontynent zadedykowany tylko ich rasie. Wzbudziło to mieszane uczucia. Jedni, w szczególności ludzie uważali to za hojną ofertę, z kolei faunusy wzięły to za drwinę, przez trudne warunki do życia na Meanergie i nieliczne tereny na których faktycznie mogli się osiedlić. Część z nich jednak uważa do tej pory, że jest to raj, bezpieczne, spokojnie miejsce, gdzie nie są narażeni na ataki na tle rasizmu. Niedługo po zawarciu pokoju po Wielkiej Wojnie, w większości miast na Remnant zanotowano niepokojące zjawisko opresji w stosunku do faunusów. Mianowicie, niektóre władze, mieszkańcy i grupy podjęły próby wypchnięcia ich z miast, argumentując, że mają już swoje miejsce na świecie i chcąc odizolować ich na Menagerie. Rzekomo mieli prawo żyć gdzie im się podoba, w praktyce musieli zmagać się z ostracyzmem i uprzedzeniem ludzi. Fala podobnych sytuacji była tak częsta i drastyczna, że wybuchła wojna. Nie była tak krwawa jak Wielka Wojna, trwała trzy lata i a jej przebieg i wynik nie jest znany. Cały konflikt zakończył się małą rewolucją a faunusy stworzyły organizację Białego Kła - White Fang, która miała za zadanie dbać o pokój i równość między rasami. Zaprzestano jawnych prób eksmitowania faunusów oraz otwartego przejawiania wrogości wobec nich, lecz pomimo tego, rasizm pozostał. Obecnie panuje pokój. Oprócz Atlasu, pozostałe królestwa nie poświęcają tak ogromnego czasu i ilość środków na wspieranie armii, jednak zdaje się, że to tylko przejaw perfekcjonizmu i gotowości niż subtelna groźba. Pewne napięcie związane z sytuacją faunusów może podburzyć status quo, a poczynania White Fang nie polepszają stosunków między rasami. Niepokój wzbudza wzrost liczebności oraz złowróżbna aktywność Grimmów, które zuchwale napadają na osady. Obecnie lata liczy się od zakończenia Wielkiej Wojny, zatem jest rok 50 Nowej Ery Remnant.
To tylko krótki wycinek historii, która dała początek naszej epickiej przygodzie. A Ty? Zostaniesz bohaterem, który ocali ludzkość czy może antagonistą?

Forum oparte na twórczości Mountyego Ouma i studia Roosterteeth. Adresowane do fanów serii jak również osób lubiących fantasy z elementami science fiction. Oferujemy przyjazną atmosferę oraz niezapomnianą rozgrywkę, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.

Crystal Empire
17 stycznia 2018
"Chciwość oraz duma mogą doprowadzić do chaosu. Wystarczy, świadomie lub nieświadomie przekroczyć cienką granicę, zza której nie ma już powrotu. Istoty, które o tym zapomniały musiały zmierzyć się z konsekwencjami takiej decyzji. Kosmiczna Epoka Lodowcowa, którą zesłał sam Apokalipsa oczyściła świat z brudu. Dzięki temu, życie mogło zacząć rozwijać się na nowo..."

Crystal Empire jest forum PBF osadzonym w autorskim świecie, do którego stworzenia zainspirowały znane tytuł książek, filmów, mangi, anime oraz zainteresować wraz z poglądami Założyciela Forum.
Jest to świat, w którym znany nam świat stał się tylko wspomnieniem, o którym pamiętają nieliczni, w tym Gracze, którzy wcielają się w Dzieci Starego Świata. Jeśli zaś wybiorą drogę Dziecka Nowego Świata, mogą odkrywać to, co zostało zapisane na kartach historii i już nie wróci. Światem rządzi magia, która przestała być tajemnicą, podobnie jak istnienie Bogów, którzy stali się opiekunami poszczególnych planet i pilnują, aby nigdy więcej nie powtórzyła się sytuacja, w której poszukiwano Boskiej Cząstki.
Mechanika na forum jest tylko dodatkiem, który ma pomóc rowiązać skomplikowane sytuacje. Najważniejszą rzeczą na forum jest wyobraźnia Gracza oraz jego rozwijający się kunszt pisarki.
Jeśli masz odwagę spróbować sił w innej rzeczywistości, otwarte wrota Crystal Empire czekają właśnie na Ciebie...

Innoświat
4 marca 2018
Gdy znużony i zmęczony wędrujesz między kolejnymi linijkami tajemniczej sieci, która wchłania cię i w niewyjaśniony sposób, zabiera ogromne ilości cennego czasu, spoglądasz na te kilka linijek. Znów twoja uwaga zostaje zebrana. Na chwilę. Może ułamek sekundy? Jednak nadal jest to sukcesem.
Szukasz miejsca, w którym twoja przygoda rozpocznie się na nowo. Gdzie w zupełnie nowym świecie odnajdziesz miejsce, by wyróżnić się spośród prostych i szarych ludzi, gdzie będziesz mógł poznać tajniki tej dziwnej magii, zapanować nią... i stworzyć kąt dla siebie na dłużej, właśnie w Innoświecie — miejscu, w którym świat powoli umiera, tworząc przestrzeń dla nowego porządku.

Dołącz do naszej krainy i wspólnie uchroń ją przed zagładą, działaj na własną korzyść... lub dąż do zniszczenia tego, co pozostało.

Over-Undertale
15 kwietnia 2018
Nowe życie i nowy start, nie zawsze znaczą przyszłość malującą się w szczęśliwszych i cieplejszych barwach. O tym też coraz bardziej przekonuje się rasa potworów, dawnych mieszkańców Podziemi, którzy po wiekach zniewolenia przez ludzi, wreszcie wydostają się ze swojego więzienia, by od teraz zamieszkać w sąsiedztwie dawnych oprawców. Strąceni na pogranicza oraz do slumsów miasta leżącego u podnóży sławnej góry, starają się na nowo nauczyć życia zgodnego z regułami świata powierzchni oraz ludzkimi prawami. Nie pomagają w tym jednak ani różnice w wyglądzie, ani też magiczne moce jakimi władają, a które zbyt często wzbudzają obawę i nieufność. Zniknął potworzy król, zniknęło również ludzkie dziecko mające pierwotnie pełnić rolę ambasadora, a szczegóły dotyczące projektu zniszczenia więżącej ich do niedawna magicznej bariery, muszą być skrzętnie ukrywane. Coraz częściej słyszy się o demonstracjach przedstawicieli obu ras. Wiele potworów dość ma nieuczciwego i rasistowskiego traktowania, a jeszcze więcej ludzi nie chce oglądać cudacznych straszydeł za progiem domu. Widmo niechcianego konfliktu wisi nad miastem Ebott.

Final Atonement
21 kwietnia 2018
Nowy Jork 2018, życie toczy się swoim zwyczajnym rytmem - ludzie pracują, uczą się, spotykają z przyjaciółmi, chodzą do kina, teatru czy kawiarni, a w tym samym czasie grupa najbardziej wtajemniczonych osób na planecie walczy ze złem, zapewniając pokój i egzystencję w błogiej nieświadomości. Któż bowiem spodziewał się, że demony, duchy, poltergeisty czy inne zjawy naprawdę istnieją? Świat dzieli się bowiem na trzy wymiary: ludzki, lustrzany oraz bliżej nieokreślony - złowrogi, to właśnie stamtąd pochodzą wszystkie demony i poczwary, z którymi przychodzi walczyć dzielnym egzorcystom.

Forum opiera się na autorskiej wizji pracy egzorcystów, którzy w naszym zamyśle, korzystając z magii, starają się zapewnić równowagę i pokój na świecie, umożliwiając "zwyczajnym" ludziom proste życie. Będzie w nim zawarty zaledwie element magii, który będzie się sprowadzał do kilkudziesięciu posegregowanych, podstawowych zaklęć oraz kilka innych, znaczących odchyleń takich jak: egzystencji demonów, duchów czy zjaw w realnym świecie lub też podpięciu pod ważne wydarzenia historyczne kontekstu magicznego (przykładem II Wojna Światowa, której jednym z prowodyrów był Hitler opętany przez jednego z potężnych demonów).

Zapraszamy na forum, które będzie łączyło w sobie zarówno rozgrywkę z mistrzem gry, jak i elementy SL, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Klimat będzie współczesny i nie będzie zbyt wiele różnił się od tego, znanego nam teraz. Jedynym wyjątkiem będzie inna rola egzorcystów, którzy u nas nie będą związani ściśle ze Chrześcijaństwem czy inną religią, a będą po prostu jedną z organizacji istotnych dla fabuły. Mamy zatem znane nam wydarzenia i historię oraz element fantasy, w tym przypadku magię oraz kilka innych udziwnień, o których wspomniano wyżej.

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:52   

fora zwierzęce

wolvrpg
2005/2006
Kim jesteśmy?
Grupą graczy RPG, którzy w wolnych chwilach wcielają się w magiczne wilki by wraz z innymi graczami przeżywać ciekawe przygody. Na Naszym forum nie ma konkretnej, narzuconej z góry fabuły. Każdy tworzy ją sam, tak jak umie i na ile pozwala mu fantazja oraz zasady gry. Oczywiście jak każda gra RPG i na Naszym forum obowiązują pewne zasady rozgrywki. Są dość obszerne, ale jesteśmy jednym z najdłużej działających for PBF i istniejemy od 2005/2006 roku. Wielu graczy jest z nami od samego początku i nadal gra. W ciągu całego długiego życia forum mieliśmy chwile lepsze i gorsze, przechodziliśmy wiele przemian, burz i szczęśliwych chwil. Teraz wreszcie na własnym adresie.

Świat wolva
To świat fantasy całkiem zdominowany przez wilki. Nie są to jednak takie zwykłe zwierzęta. Mimo podobieństw do realnych wilków jak zewnętrzna aparycja, tworzenie społeczności (nazywanych klanami) czy organizacja polowań występuje też wiele różnic. Nasze wilki mogą posiadać niespotykane w naturze kolory futra, miewają rogi czy skrzydła, posiadają niezwykłe moce, które przychodzą wraz z coraz wyższą pozycją zajmowaną w danej społeczności oraz wykazują niekiedy bardzo ludzkie spektrum różnych zachowań. To jedyny w swoim rodzaju świat, który ciężko opisać ale za to warto poznać.

warrior cats
27 sierpnia 2008
Tuż przy Słonej Wodzie, tam, gdzie co wieczór tonie słońce, znajduje się wyjątkowe miejsce - tu właśnie od wielu księżyców osiedliły się dzikie, leśne koty, które współżyją we względnym pokoju podzieleni na cztery klany. Legendy głoszą, że zostali podzieleni według swoich umiejętności: Klan Cienia zrzeszał nocnych łowców o bystrych umysłach i ostrych pazurach, Klan Gromu zebrał koty silne, potrafiące tropić zwierzynę nawet w najgęstszych zaroślach, Klan Rzeki odnalazł koty zdolne łowić swoją zwierzynę w wodzie, zaś Klanem Wichru stali się najszybsi biegacze zdolni doganiać umykające zające. Różnią się pod wieloma względami, jednak to, co ich łączy, to Kodeks Wojownika oraz przeznaczenie - wieczna szczęśliwość i możliwość polowania wśród przodków na rozległych połaciach Srebrnej Skórki, którą widać z ziemi co noc, gdy tylko słońce zakończy swój żywot w grzmiących falach Słonej Wody, a grafit nieba rozjaśnia się tysiącem spoglądających na koty Gwiezdnych, dawnych wojowników, którzy zakończyli swoją wędrówkę i doglądają teraz tych, których łapy wciąż stoją pewnie wśród zielonych traw.

król lew pbf
22 czerwca 2012
Jesteśmy grupą osób, która połączyła się w jednym celu - grać, grać i jeszcze raz grać! W uniwersum fikcyjnej afrykańskiej krainy tworzymy własne, oryginalne postacie, niekiedy powiązane z postaciami kanonicznymi z animacji "Król Lew". Każdy z nas jest odmienny charakterem, nie napotkasz tu nudy i szarości. Mamy Ci do zaoferowania wiele atrakcji oraz intrygującą fabułę. Król Lew jest naszą inspiracją. Dzięki temu mamy ochotę grać i przeżywać to, co czują nasze postacie. Istniejemy już ponad 10 lat i nie zapowiada się, byśmy łatwo zrezygnowali. Ciągle tworzymy nowe postacie, nowe stada, nowe historie - historie trzech stad. Napotkasz tu Lwioziemców, a także członków Stada Srebrnego Księżyca i Królestwa Mgły i Popiołu - dwóch nowych, niekanonicznych stad, równych wspaniałym Lwim. Odwieczne walki dobra ze złem, intrygi, pakty i sojusze: oto część naszej historii. Sawanna ciągnie nas w wir fabuły. Może do nas dołączysz?

Valor
22 stycznia 2018
W tym świecie wcielamy się w dzikiego kota - potężnego tygrysa, dumnego lwa, szybkiego geparda czy zwinnego ocelota. Tak, jaguar również wchodzi w grę - w końcu plamki są bardzo modne w tym sezonie.
Świat, który oferujemy graczowi, jest bardzo rozbudowany i przesiąknięty magią. Oddajemy do dyspozycji wiele tematów fabularnych, a każdy z nich ma w sobie coś wyjątkowego i oferuje zupełnie inne możliwości, rzucając przy tym wyzwanie naszej wyobraźni. Nie narzucamy skomplikowanej fabuły - poza tą standardową, którą jest wojna armii. Koty walczą o krainę Valor, opowiadając się za jednym z czterech ugrupowań: Armią Lodu, Armią Ognia, Armią Mroku lub Armią Lasu.
...której członkowie zjedli chyba zbyt wiele śmiesznych grzybków, by zauważyć wojnę, która toczy się pod ich nosami.
Która armia zwycięży?
Czy z tej pięknej krainy coś zostanie?

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
goldblooded



gram na
berry, ts, pc, wo

o sobie
menago i agentka kgb polskiego środowiska pbf, która w wolnych chwilach hakuje eden - ale mów mi Ania.

kontakt najlepiej przez gg: 54725397


Wysłany: 2017-08-02, 15:53   

fora manga & anime

pokemon crystal
23 marca 2011
Marzyłeś kiedyś, by zostać trenerem lub koordynatorem Pokemonów? Wybrać niepowtarzalnego startera z którym wyruszysz w prawdziwą podróż. Móc zdobywać nowe stworki, trenować je, by stały się championami. Na Crystalu zapewniamy takie atrakcje! Najpierw wystarczy założyć kartę postaci, a potem wybrać odpowiedniego mistrza gry, który poprowadzi Ci niezapomnianą przygodę. Dodatkowo oferujemy: Fakemony, pokazy, walki z liderami i innymi userami, konkursy z nagrodami, eventy, zagadki itp. Ale to nie wszystko, bowiem możesz także zdecydować się na granie Pokemonem! Warto wspomnieć, że poznasz tu wielu przyjaciół z różnych stron Polski. Zaproś znajomych i pozwól ponieść się na skrzydłach wyobraźni już dziś!

wishtown
maj 2013
Po świecie, niczym zaraza zaczęła rozprzestrzeniać się tajemnicza mutacja. Powodowała ona zmiany w centralnym układzie nerwowym, wywołujące nietypowe objawy. Według miejskich legend, ludzie dotknięci tą chorobą zyskiwali kontakt z zaświatami, inni twierdzili, że w ten sposób zostali naznaczeni przez samego Szatana, a moce, które zyskali to oznaka klątwy. Co gorsza, ze śpiących umysłów chorych bez udziału ich wiedzy i woli zaczęły wydostawać się potwory. Nazwane Koszmarami bestie rozpoczęły sianie spustoszenie wśród ludzi. Zabijały, pożerały i niszczyły. Mieszkańcy pewnego angielskiego miasteczka postanowili się zjednoczyć w walce przeciw potworom i tym, którzy dali im życie. Małe obywatelskie stowarzyszenie w zatrważającym tempie rozrastało się, aż urosło do rangi ogólnoświatowej organizacji, mającej na celu ochronę ludzi przed wiedźmami – Inkwizycji. Czarownice, obawiające się zagrożenia ze strony ludzi, odsunęły się w cień. Wiele z nich zamieszkało w mrocznych lasach. Jednak ostatnimi czasy pokazuje się ich coraz więcej. Słyszy się także o demonicznym Cyrku wiedźm, porywającym dzieci. Wszystko wskazuje na to, iż czarownice szykują się do odwetu na ludziach. Czy Inkwizycja jest gotowa, by odeprzeć atak?

black butler
czerwiec 2013
Osłonięty wieloma tajemnicami okres epoki wiktoriańskiej to nie tylko barwny czas frywolnych poczynań arystokratycznej klasy wyższej, to nie tylko rewolucja przemysłowa i budzący się sprzeciw robotników. To również ciągnące się pasmo zbrodni doskonałych i kryminalnych zagadek wszech czasów, którym czoło stawia Scotland Yard często bezradnie rozkładając ręce. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.

Shinobi no Mono
czerwiec 2013
Mam przyjemność zaprezentować PBF w świecie Naruto. Stworzyliśmy go z myślą o jak najwygodniejszej mechanice tworzenia oraz rozgrywki dla gry opartej na taktycznych efektach. Ceniąc sobie wydarzenia z mangi postaraliśmy się o jak największą zgodność z ciągle wydawaną serią, z wprowadzeniem zmian jedynie dla wygody naszych graczy. Nie zabraknie również nowych elementów wprowadzonych dla rozwoju fabuły. Zapraszam do gry!

Znane nam wydarzenia z mangi, są już jedynie elementem podręczników do historii. Kilkadziesiąt lat po straszliwej wojnie, która wstrząsnęła światem shinobi, słuch zaginął po ogoniastych bestiach, a ludzie otrząsnęli się z koszmaru, wracając do trudów życia codziennego. Mimo powszechnego poczucia bezpieczeństwa, sytuacja polityczna pogarsza się z dnia na dzień. Pomiędzy pięcioma Kage, nie ma nawet krzty zaufania. Kumo ponawia próbę kradzieży Kekkei Genkai , shinobi Konohy stanowią jedynie marne wspomnienie dawnej potęgi tej wioski, Suna wypiera się starych sojuszy, zaś Kiri i Iwa, stanowią dla obcych wielką i niebezpieczną zagadkę. I tu na arenę wkracza Oto, które widząc narastające konflikty między wioskami, postanawia odzyskać należne mu miejsce na mapie świata. Młodzi shinobi nie mogą spać spokojnie. Krainy przemierzają niebezpieczni nukenini, bezkarni w obliczu osłabionych jednostek ANBU. To jednak nie koniec. Chciwość i pragnienie władzy, narasta wśród nowych Daimyo. Pięciu władców feudalnych, stanowi wbrew pozorom największe zagrożenie dla osłabionych przez wojnę wiosek, które aby przetrwać, muszą bez słowa sprzeciwu służyć swym panom. Niebezpieczeństwo nadciąga ze wszystkich stron, także w postaci ośmiu ognistych smoków. Od kiedy zniknęły ogoniaste bestie, nic już nie stoi na przeszkodzie wszelkiej maści demonom, aby te spróbowały przejąć władzę nad światem ludzi. I jeszcze ta plotka o tajemniczym Konstruktorze, nadciągającym z odległego zachodu, wieszcząc koniec ery shinobi.

Shinobi-war
marzec 2015
Świat, w którym odbywa się rozgrywka bazuje na uniwersum ukazanego w mandze/anime, ale nie jest jego wierną kopią. Mimo tej samej genezy, wydarzenia toczą się w całkowicie inny sposób. Akcja ma miejsce jeszcze przed założeniem ukrytych wiosek. W czasach pełnych wojen i krwawych spisków, gdzie zwaśnione Rody walczą o każdy kawałek ziemi. Sojusze powstają i upadają, a wielcy Shinobi rodzą się i obracają w proch. Kontynent pełen jest niebezpieczeństw i tajemnic, takich jak Głębokie Odnogi - prowincja będąca schronieniem dla wszelkiego rodzaju morderców i elementu przestępczego, albo też Tajemnicze Lasy, obfitujące w dziwaczne formy życia i nieznane zagrożenia. W tym wszystkim powstają ostoje spokoju, neutralne prowincje skupiające się na handlu i rozwoju świata. Realia ocierają się o późne średniowiecze, ale z każdym kolejnym rokiem powstają nowe wynalazki i wygody życia codziennego. Świat idzie do przodu z każdym kolejnym dniem, który może okazać być ostatnim. A pośród tego wszystkiego Shinobi - ludzie swoimi możliwościami wykraczający poza możliwości zwykłego śmiertelnika. Plucie ogniem, zwiększanie swoich rozmiarów, kontrola piasku, możliwości medyczne, a nawet popychanie świata niezwykłymi mechanizmami. Gracz wciela się właśnie w jednego z nich. Chyba, że zechce zagrać Samuraiem - honorowym wojownikiem, mistrzem miecza, który może i nie jest przystosowany do tego co mogą osiągnąć Shinobi, ale bije ich na głową sprawnością fizyczną i hartem ducha.

Galaktyka jeszcze nigdy nie była tak otwarta na eksplorację jak dzisiaj. Wszystko to za sprawą odkrycia tajemniczego oleju napędowego, zwanego Smoczym Oddechem (SO). Pozwala on na ekonomiczne i szybkie podróże międzygwiezdne. Służy w gospodarce rozwiniętych światów kosmicznych również jako środek płatniczy. Można zakupić za niego wszelkiego rodzaju towary, takie jak uzbrojenie, sprzęty, leki, nieruchomości, a także wymienić go na ładunek zwierający żywność, którym można płacić w uboższych lub zacofanych cywilizacjach.

SO pierwszy raz wyprodukowała rasa Changelingów, która zdołała dzięki niemu zyskać sobie we Wszechświecie dużą przewagę technologiczną nad innymi stworzeniami. Po dziś dzień są głównymi posiadaczami ukrywanych w tajemnicy fabryk tego surowca. Posiadają swoje placówki na wielu liczących się planetach Galaktyki, takich jak Vegeta czy Namek.

Dziś statek kosmiczny to rzecz powszednia, można zakupić go w bardzo różnych cenach, w zależności od przebiegu i rocznika, tak więc najgorszy złom można dostać nawet za kilka tysięcy jednostek SO, a najlepsze modele kosztują nawet w granicach miliona.

[Profil]
    [prezentacja]
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM