Eden Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Mortis - Harry Potter Roleplay
Autor Wiadomość
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-02-28, 22:33   Mortis - Harry Potter Roleplay

Harry Potter Roleplay

Fabuła w pigułce: Roleplay potterowski pozbawiony postaci kanonicznych, którego fabuła toczy się w okresie dwudziestolecia międzywojennego. W przerwie pomiędzy dwiema wielkimi, mugolskimi konfliktami neutralność próbują zachować czarodzieje, ale nawet w ich świecie toczy się burza związana z wydaniem pewnego dokumentu...
Temat z opiniami: Tutaj.

M o r t i s

Mortis to roleplay potterowski osadzony w realiach dwudziestolecia międzywojennego w Wielkiej Brytanii. W państwach europejskich władzę przejmują rządy totalitarne, Hitler został już kanclerzem Niemiec, a komuniści przejęli władzę w Rosji. Lata 30. XX wieku to tak naprawdę czas narodzin nowej epoki, budującej się nie jak to bywało do tej pory w bólu, ale w rytmie foxtrota, jazzu i swingu. Świat powoli dochodził do siebie po nie tak dawno zakończonej Pierwszej Wojnie Światowej i choć największym problemem państw był ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny - ludzie wchodzili w epokę nocnego życia i wiecznej zabawy. Rozwój miast zapoczątkowany w poprzednim stuleciu zaczął mieć znaczący wpływ na życie mieszkańców, przyciągając do siebie grono młodych i ciekawych nowego ludzi. Miasta zaczęły się więc zapełniać, społeczeństwo tonęło w poczuciu anonimowości, dostępie do szeregu dóbr, samodzielności i niezależności, jakich nie mogli zaznać wcześniej. Był to przede wszystkim okres buntu wobec wszelkich wartości obowiązujących w poprzednich dekadach, przejawiający się tak naprawdę we wszystkich dziedzinach życia.
W świecie czarodziejów po wojnie można było zobaczyć, dużo wyraźniej niż wcześniej, rozwarstwienie. Przede wszystkim, coraz bardziej widoczny był podział na rodziny tradycyjne, bardzo staroświeckie i przykładające bardzo dużą wagę do statusu krwi, jak i pewnych norm wyuczonych przez wieki. Ich przeciwieństwem były rodziny, które ruszyły do przodu i poddały się wirowi lat trzydziestych, który wprowadzał powiew świeżości w ich życia. Nie bez znaczenia był fakt, iż większość tych chętnych do zmian i równości rodzin nie miała nawet szans znaleźć się w Skorowidzu Czystości Krwi. Sama lista wywołała bardzo dużo zamieszania, które jeszcze bardziej rozzłościły i zwaśniły konkurujące między sobą rodziny.


Witamy w świecie podziałów i nierówności, gdzie musieliśmy wreszcie zdać sobie sprawę z tego, że po wprowadzeniu Międzynarodowego Kodeksu Tajności to czarodzieje żyją w świecie mugoli, a nie odwrotnie.


Czego możesz spodziewać się po naszym forum?

1) Możliwości grania nie tylko postaciami dorosłych czarodziei i uczniów, ale również centaurów, wampirów, wilkołaków, goblinów, półolbrzymów, duchów, mugoli i charłaków. Każda z dodatkowych ras niesie ze sobą oczywiście pewne ograniczenia i trzeba stworzyć kartę z głową, ale jesteśmy w pełni otwarci na urozmaicenie jakim jest funkcjonowanie postaci specjalnych.
2) Odbywających się regularnie zajęcia lekcyjne i imprezy dla uczniów, którzy urodzeni już w czasach powojennych żyją w swojej sielance za pozornie bezpiecznymi murami Hogwartu.
3) Aktywnie działającej Brygady Uderzeniowa Ministerstwa, która pełni u nas również funkcję zwykłej policji działającej pod Departamentem Przestrzegania Prawa Czarodziejów, tropiąca i wyłapująca przestępców, których u nas nie brakuje. Posiadamy również znane i lubiane Biuro Aurorów, powołane w celu walczenia z czarnoksięstwem.
4) Otwartości na zmiany i propozycje użytkowników, którzy mogą brać czynny udział w naszym rozwoju, a nie biernie patrzeć na decyzje administracji. Można u nas zgłaszać nowe grywalne rasy, czary, eliksiry, przedmioty i lokacje, a te po przedyskutowaniu ich wpływu na grę przez administrację zostaną dodane do spisów!
5) Przyjaznej atmosfery i wsparcia dla nowicjuszy w świecie PBFów, oraz osób niezorientowanych w realiach świata przedstawionego. Nasze forum to zabawa i zabawą ma pozostać.
6) Możliwości toczenia rozgrywek nie tylko na terenie całego kraju, ale i świata (chociaż główna fabuła toczy się, rzecz jasna, w Wielkiej Brytanii).
7) Indywidualnych sesji z Mistrzem Gry na życzenie użytkownika oraz systemu zadań i wyzwań, z którego możesz skorzystać w przerwach pomiędzy przygodami i lekcjami, żeby zdobyć nietypowe przedmioty i umiejętności.
8) Braku skomplikowanej mechaniki, przez którą spędzasz pół życia na wypełnianiu pól profilu.


WWW.MORTIS.CBA.PL
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-03-24, 13:54   

Aktualności marcowe

1. Przede wszystkim, 11 marca stuknęły nam dwa miesiące! (Razem z nimi 3000 postów!) Naprawdę dziękujemy za wasze zaangażowanie, pomoc i granie razem z nami. Doceniamy to bardzo mocno i jednocześnie przypominamy o ciągle otwartym naborze na Mistrzów Gry i pomocników forum! Chcemy się rozwijać, organizować coraz więcej, ale bez waszej pomocy nie damy sobie rady!




2. W tym tygodniu rozpoczął się Bal Wiosenny w Hogwarcie! Zapraszamy wszystkich uczniów i pracowników szkoły na wspólną zabawę. Na balu odbędzie się także wybór królowej i króla balu, na których można głosować w tym temacie. Pamiętajcie, że czas macie tylko do fabularnego otworzenia urn!

Niosący Naukę napisał/a:
Dwudziesty pierwszy marca, początek wiosny kalendarzowej to dla mieszkańców Hogwartu zapowiedź nie tylko nowej pory roku, szkolnych egzaminów i zbliżającego się coraz większymi krokami zakończenia semestru, ale i coroczny, długo wyczekiwany przez panny z klas siódmych Bal Wiosenny. Zaproszeni byli na niego wszyscy - starsze i młodsze roczniki, kadra nauczycielska, członkowie rady rodziców i komisji edukacyjnej, a także ci, których czasami nie zauważamy - ciężko pracujące w kuchni skrzaty, zrzędliwy woźny, czy siedzący na wózku inwalidzkim były dyrektor Biblethump, dla którego, chociaż nikt nie był na tyle odważny, by powiedzieć o tym głośno - mogła być to ostatnia taka zabawa w życiu.
Pora była późna, więc większość korytarzy spowiła nastrojowa ciemność, którą postarano się utrzymać unoszącymi się w powietrzu, delikatnie oświetlającymi drogę do dormitoriów świeczkami. Lewitowały pod sufitem, tworząc na ścianach zadziwiającą wręcz grę światła i cienia. Wielka Sala zmieniła się nie do poznania i sprawiała wrażenie, jakby jeszcze bardziej powiększyła swoje rozmiary. Czy to przez usunięcie wielkich stołów, czy faktyczne zastosowanie zaklęć powiększających - nie wiadomo, jednakże musiało to robić ogromne wrażenie szczególnie na pierwszoklasistach. Żadne z nich podobnych dekoracji przecież nie widziało: zamiast stołu nauczycielskiego ustawiono sporej wielkości podest, na którym stroiła się właśnie zamówiona specjalnie na tą okazję kapela. Sklepienie Wielkiej Sali przedstawiało rozgwieżdżone niebo, obsypane ogromną ilością gwiazd i dające złudne wrażenie, jakoby usunięto na tę jedną noc dach, jednakże padający na zewnątrz deszcz utwierdzał w przekonaniu, że jest to tylko zasługa różdżki wprawionego w tym profesora Biblethumpa. Na brzegach owego sklepienia powoli tworzyły się fioletowe chmury, leniwie opadające w dół, gdzie rozrzedzały się i znikały. Gdzieś pomiędzy nimi ginęły czarne, połyskujące w świetle lampionów łańcuchy, utrzymujące podwieszone, o dziwo stabilne blaty z przekąskami. Znajdowały się na nich rzeczy przeróżne: począwszy od ułożonych na wielkich tacach deserów, po miniaturowe porcje sałatek. Uwagę uczniów przykuwały zapewne słodkości zakupione specjalnie w Miodowym Królestwie i u pani Puddifoot. Po prawej zaś, w dość luźny sposób porozstawiane zostały okrągłe, okryte granatowymi obrusami stoliczki dla uczniów. Te nauczycielskie znajdowały się po drugiej stronie, nieco bliżej parkietu, lecz w zacienionym kącie, skąd mieli lepszy widok na ewentualnych rozrabiaków chcących chociażby dolać do ponczu niechcianych specyfików.
Przy wejściu, wewnątrz pomieszczenia znajdowała się ławeczka spisującego głosy Aidena oraz urna do głosowania.
Już teraz schodzić się zaczęły pierwsze osoby, w głównej mierze odpowiedzialni za pilnowanie porządku nauczyciele i młode pięknisie, wystrojone na bal jak bożonarodzeniowe choinki, chociaż ich czas na takie sukienki powinien przyjść dopiero za kilka lat. Dziewczynki wesoło trajkotały, żwawo przy tym gestykulując o najważniejszych w tym czasie przesądach i pierdółkach. Gdyby któraś z panien o czymś zapomniała - były gotowe na to, by ją obgadać. Bal Wiosenny wiązał się przecież z pewnymi musami: gdyby którakolwiek spróbowała przyjść bez czerwonych majteczek i podwiązki, to niech ma się na baczności!

3. Jeżeli chodzi o wydarzenia dla dorosłych, nadal trwa Wieczorek Poetycki, na który serdecznie zapraszamy! Niedługo ruszą inne wydarzenia, które - mamy nadzieję - ruszą ogólną fabułę forum do przodu.

4. Ponieważ zbliża się koniec roku szkolnego, przymierzamy się do meczu Quidditcha. Graczy jednak nie jest zbyt dużo i postanowiłyśmy zrobić małą roszadę w drużynach i je połączyć. Ma to na celu przede wszystkim darować nam sesję, w której podczas meczu będzie udzielał się tylko jeden gracz danej drużyny, a resztą grających będą postacie NPC. Z tego powodu na forum doszło do fuzji szkolnych drużyn Quidditcha! Od tej pory będą tylko dwie - Gryfonów z Puchonami i Ślizgonów z Krukonami. Z tej okazji mamy dla was konkurs na nazwy nowych drużyn! Swoje propozycje można zgłaszać tutaj.

5. Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, na forum pojawiło się kilka nowych tematów. Przede wszystkim zachęcamy do zapoznania się ze stowarzyszeniami i grupami dla dorosłych. Mamy nadzieję, że coś z tego was zainteresuje - pamiętajcie, że dla każdej z tych grup będą prowadzone osobne eventy, na których będzie można zdobyć trochę nagród, punktów, może nawet i pieniędzy. Przede wszystkim jednak, będzie to dobra okazja do wspólnej zabawy i fabularnego rozwoju naszych postaci! Powstał także temat z kalendarium wydarzeń fabularnych, żeby nikt już nie pogubił się w chronologii. Ponad to, stworzyłyśmy spis najpopularniejszych używek i prasy.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-04-01, 10:35   

Aktualności drobne

1. Przyznajemy się do zrobienia wam psikusa i zapraszamy do rzucenia karuzelą w loterii pocieszenia. Prima aprilis na Mortisie było udane i zaowocowało kupą śmiechu. A ty, dałbyś się nabrać na nowe nazwiska czystokrwistych i Lorda Voldemorta startującego w wyborach na Ministra Magii?

2. Przypominamy o odrabianiu prac domowych. Zbliża się koniec roku, a więc i czas wystawiania ocen! Może to pora zdobyć kilka punktów dla swojego domu? Listę ich wszystkich znajdziecie w naszym spisie przedmiotów nauczania.


3. Oficjalnie zakończyły się zebrania i rady. Nową dyrektorką Hogwartu zostaje Adara Fletcher, zaś jej zastępcą Vakel B. Bułhakow. Zwycięzcom głosowania gratulujemy awansu i prosimy ich o zapoznanie się z nowymi obowiązkami. W tych czasach nie będzie łatwo!


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-04-04, 21:48   

Aktualności poświąteczne

1. W kwestii mechaniki: uściśliłyśmy zasady korzystania z nowych genetyk (trzecie oko, jasnowidzenie i medium). Wszystko działa podobnie do wersji wcześniejszej, chociaż zostało wzbogacone o kilka drobnostek takich jak dwie nowe kostki.

2. Utworzyłyśmy tablicę zadań i wyzwań fabularnych, która będzie stałym i niezmiennym elementem działu z konkursami, zabawami, zadaniami i loteriami... a skoro przy nich jesteśmy - skończyło się głosowanie na nowe nazwy szkolnych drużyn, więc Mistrz Gry niedługo rozda wszystkim ich nagrody.

3. W celu ułatwienia pracy Aurorów i BUMowiczów sporządzono listę poszukiwanych czarodziejów zawierającą spis przestępców, których ścigają obecnie nasi stróże prawa. Będzie ona stale aktualizowana wraz z postępami ich śledztw, a także wzbogacana o postacie użytkowników, którzy wybrali ścieżkę przestępczą. Oni również muszą mieć się na baczności!


4. Wraz z czwartym kwietnia rozpoczyna się masz Ruchu Obrony Mugoli, zorganizowany ku pamięci Aldony Prewett, która została zamordowana na jednej z ulic Hogsmeade.

Administrator fabularny napisał/a:
4 kwietnia 1934 :: 11:03

Minął pierwszy od wielu lat weekend, w trakcie którego uczniowie Hogwartu nie wybrali się do Hogsmeade. Nowy wicedyrektor wziął sprawę morderstwa Aldony Prewett oraz planowanego marszu nad wyraz poważnie i kategorycznie zabronił opuszczania bezpiecznego terenu Zamku na czas nieokreślony. "Biuro Bezpieczeństwa i Departament Przestrzegania Prawa działają nad obiema sprawami przez cały czas. Robimy wszystko, by zapewnić czarodziejom bezpieczeństwo. Do Hogsmeade zostały wysłane patrole, które obserwują okolice, zwłaszcza te miejsca, w których najczęściej przebywają uczniowie", uspokajały opublikowane w Proroku Codziennym słowa jego rodzonego brata, jednakże Bułhakow otwarcie stwierdził na jednym ze spotkań Rady, że "ma to w głębokim poważaniu", a pasywna ostatnimi czasy Adara Fletcher nie zrobiła nic, by zakaz zdjąć, a nawet wzmocniła zabezpieczenia szkoły na czwartego kwietnia właśnie. Zamknięci za grubymi murami nieletni czarodzieje mieli być dzięki temu bezpieczni. O organizowanym marszu było głośno w całej Wielkiej Brytanii, chociaż w samym Hogsmeade było dzisiaj cicho - mieszkańcy obierali wobec siebie taktykę milczenia. Woleli przemilczeć zamykane tego dnia sklepy i zabezpieczanie domostw zaklęciami antywłamaniowymi. Woleli przemilczeć Longbottomów, którzy mimo regularnych gróźb otrzymywanych drogą pocztową i próśb Ministerstwa by marsz odwołać, trwali twardo przy tym, że ten się odbędzie. "Nie boimy się. Nie damy się zastraszyć. Przejdziemy ulicami naszego rodzinnego miasteczka by pokazać, że jesteśmy silni." Tylko czy ktoś jeszcze w to wierzył? Prowadzone przez Brygadę Uderzeniową Ministerstwa Magii śledztwo wykazało, że główny podejrzany, jakim był niejaki John Smith zdobywał coraz więcej zwolenników i stawał się coraz większym zagrożeniem dla wszystkich czarodziejów, którzy nie popierali jego chorych wizji utworzenia nowego, "lepszego" świata pełnego podziałów na lepszych i gorszych ze względu na status krwi. Szlama powoli przestawała być traktowana niczym słowo tabu ze względu na częstotliwość jej użyć. Szlamy można było dostrzec na malowidłach przy dworcu. Szlamę dało się usłyszeć w pogawędkach dzieci. Szlama stała na równi z dziwką i kurwą, wchodząc do powszechnego użycia już na stałe. Bywały oczywiście rodziny, które na samo ułożenie warg, charakterystyczne przed wypowiedzeniem największej obelgi, przytykali palec do ust w oburzeniu, ale czym była ta garść osób wobec całego, wzburzonego nastrojami w kraju społeczeństwa?
Zapowiadali na południe deszcz. Jeszcze rano niektórzy mieli nadzieję, że była to pomyłka, jednak poranne słońce szybko skryło się pod gęstymi chmurami, utrzymującymi się od ponad godziny i wszystko wskazywało na to, że zaraz lunie. Nie przeszkadzało to oczywiście czarodziejom zbierającym się w wyznaczonym punkcie na głównej ulicy. Dzisiejszy dzień sprzyjał osobom, które potrzebowały zakryć swoją gębę, zaś stresował pozostałych, nie wiedzących do końca kim są owinięte chustami postacie, stukające o ziemię czarnymi parasolami przy każdym kroku. Osoby chcące oddać cześć Aldonie? Przeciwnicy Ruchu Obrony Mugoli? A może jednymi z zakamuflowanych pracowników BUMu i Biura Aurorów, próbujący wtapiać się w tłum? Wśród zwykłych czarodziejów znajdowały się dziś bowiem dokładnie trzy pary wysłanników ministerstwa z przydzielonymi odgórnie zadaniami. Lawrence Mundy i Sophia Templer mieli znaleźć i przesłuchać Ruth McDonald, nieobecną podczas odwiedzin Brygady w siedzibie Proroka Codziennego, Jewgienij Bułhakow, Elliot Wisconsin i aurorzy Alistair Prewett oraz Benedict Prince wyłapywać twarze zgodne z rysopisami poszukiwanych przestępców oraz obserwować marsz na wypadek podejrzewanego zamachu. Mając na uwadze wystawioną przez Croucha ilość osób - nie potraktował sprawy poważnie, a jednak wydając pozwolenie na stosowanie przez aurorów silnych zaklęć ofensywnych i unieszkodliwienie podejrzanych w razie zagrożenia ich ucieczką utwierdziło ich w przekonaniu, że nie wszystko ma się tak, jak postrzega to w tej chwili ogół.
W całym tym zamieszaniu pojawiły się również osoby pozornie sprawą niezainteresowane. Cóż bowiem mieli robić tutaj członkowie grupy przestępczej nie związani oficjalnie z żadną ze stron konfliktu? To co zawsze: próbowali się wzbogacić. Bogata posiadłość rodzinna Longbottomów pomimo silnych zaklęć zabezpieczających stała teraz na uboczu niemal pusta, aż prosząc się, by wykraść z niej przechowywane od pokoleń skarby rodzinne oraz klucz do Banku Gringotta, których zdobycie miał ułatwić im nowy nabytek w szeregach, sam William Longbottom, pilnowany przez Magnusa i Wraita bardzo dokładnie, by uniemożliwić ewentualny kontakt z prawdziwymi przełożonymi. Miał tą akcją udowodnić po czyjej stronie stoi, tylko czy był w stanie zdradzić własną rodzinę w imię wyższych celów?


Do marszu pozostała godzina.

Jest jeszcze czas, by przyłączyć się do wydarzenia.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-04-14, 13:33   

Aktualizacja graficzna


1. Wczoraj Mortis zaliczył pierwszą zmianę wyglądu. ♥ Nowy styl tonie w przyjemnych dla oka szarościach i został pozbawiony znacznej części grafik w celu zwiększenia czytelności forum, a w szczególności postów fabularnych.

2. Rozpoczęłyśmy również kreowanie naszego tumblra na avatarki. Jego celem będzie gromadzenie grafik autorstwa polskich i zagranicznych serwisów, przedstawiających wizerunki pasujące do czarodziejów i czarodziejek z różnych grup społecznych. Każdy post zawiera: oryginalny opis posta stworzony przez autora grafik oraz imię i nazwisko face claima, żeby w razie czego wiedzieć kogo zarezerwować na wygląd postaci.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-04-25, 21:08   

Aktualności kwietniowie

1. Bardzo chcemy się rozwijać i widzieć na Mortisie nowe twarze, więc stworzyłyśmy ankietę dotyczącą reklamy forum. Swoją drogą... wynika z niej, że portale promujące i wspierające PBFy działają i ściągają do nas użytkowników! ♥ Cieszymy się więc, że możemy być częścią społeczności Edenu.

2. W związku z utworzeniem forumowego tumblra, który ma pomagać z dobieraniem sobie klimatycznych wyglądów - wprowadziłyśmy zmiany w regulaminie. Dotyczą one dokładnie zdjęć, które wybieramy sobie na avatary . Przedstawiona na nich osoba oraz jej otoczenie nie mogą gryźć się z realiami Mortisa.

3. Stworzyłyśmy listę postaci do przejęcia. Od teraz postacie, które z nieaktywnych stały się NPCami mogą wrócić do łask jako aktywni użytkownicy.

4. Zaktualizowałyśmy sklepik rozwojowy i stworzyłyśmy bibliografię. Cały czas pracujemy nad aktualizacjami pozostałych tematów, wprowadzaniem dla was nowych ścieżek rozwoju i klimatycznych nowinek. Chcemy, aby pisanie wzięło górę nad wypełnianiem formularzy i dodawaniem punkcików, a wir fabuły wciągnął wszystkie postacie, których użytkownicy chwycą wyciągniętą dłoń Mistrza Gry.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-05-08, 12:12   

Aktualności smoczo-techniczne

1. Panel boczny po lewej ewoluował. Od teraz zawiera miłą niespodziankę w postaci mortisowej playlisty. Zawiera garść przyjemnych utworów, głównie z lat 30. Zachęcamy do wczucia się w klimat poprzez słuchanie jednych z największych przebojów tych czasów.

2. Mortis przechodzi również serię zmian kosmetycznych. Po długiej przerwie zawitała do nas punktacja. Znajduje się wysuwanym menu na górze. Uzupełniane są również wysuwane linki i zmieniane kody do tematów. Zależy nam na tym, aby forum stawało się czytelniejsze dla użytkowników odwiedzających Mortis zarówno z komputerów, jak i urządzeń mobilnych. Nie zamierzamy rezygnować z ciemnych barw, ale zważywszy na często pieszczące monitor słońce mamy nadzieję, że zwiększenie kontrastu wyszło nam na dobre. Utworzyłyśmy także wzór listu.

3. Z forum znikają reklamy. Póki istniały w formie kolorowych, migających bloczków, które można było usunąć odpowiednią wtyczką - nikt nie czuł potrzeby reakcji, jednak po fali prób pobrania przez appstore niechcianych aplikacji i przekierowań na strony z pornografią zdecydowałyśmy się na całkowite ich wyeliminowanie.

4. Największą zmianę z technicznych tematów przeszedł system kostkowy w rzucaniu zaklęć. W najbliższym czasie powstanie również temat z instrukcjami jak tworzyć przedmioty i je zaklinać, pisać podania, uczyć się zaklęć i umiejętności na fabule i odpowiedziami na inne sprawy, które sprawiały wam kłopoty.

Aktualności smoczo-fabularne


1. Nasi dzielni uczniowie oprócz przygotowań do egzaminów zawaleni zostali serią referatów i poprawianiem ocen. Spis wszystkich zadań domowych i prac domowych znaleźć mogą w przedmiotach nauczania, wraz z nazwiskami osób, którym muszą wszystko dostarczyć.

2. Ofiary Hogsmeade opuszczają kliniki, powracają do zdrowia i naprawiają różdżki. Śledztwa wciąż się toczą, a o wszystko, zgodnie z oczekiwaniami, została obarczona grupa Magnusa, ale o tym, czy faktycznie miała z tym coś wspólnego żaden z jej członków się nie wypowiedział. Nota fabularna zostanie zaktualizowana w najbliższym czasie, ponieważ czeka nas jeszcze...

3. Pokaz smoków!

Administrator fabularny napisał/a:
Sobota, 7 maja 1934r. godz. 11:00
Podczas gdy w Londynie lało jak z cebra, w Holyhead nie było na niebie ani jednej chmurki. Słońce świeciło mocno, ogrzewając wszystkich zjeżdżających się na Pokaz Smoków, wydarzenie od dawna wyczekiwane przez wszystkich miłośników tych wielkich, potężnych stworzeń. Widowisko miało się odbyć w marcu, jednak problemy z dogadaniem się na linii Wielka Brytania - Rumunia, późniejsze morderstwa w czarodziejskich wioskach, aż wreszcie kwietniowe wydarzenia w Hogsmeade skutecznie odciągały wszystkich od pokazu. Wielu czarodziejów oddało bilety, jeszcze inni atakowali Ministerstwo za sam pomysł organizowania wydarzenia społecznego, na którym miało się pojawić tak wiele osób. Nikt, naprawdę nikt, nie podniósł się jeszcze po marszu ROMu i wszyscy czuli, jak na samą myśl o tym chodzą im po plecach ciarki.
Ostatecznie jednak organizatorzy postanowili nie rezygnować z okazji i pierwszy raz od dziesięciu lat zorganizowali pokaz. Stało się tak tylko i wyłącznie, dzięki zapewnieniom biura aurorów, które postanowiło ten pokaz ochraniać. Było to wynikiem porozumienia, jakie załatwiła pracownica Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów - Jasza Komarov, która sama, we własnej osobie miała tegoż dnia nadzorować przygotowania i sam pokaz, w rozmowie z zastępcą kierownika aurorów. Alistair Prewett z powodu wewnętrznych prac biura nie mógł się tego dnia zjawić na wydarzeniu, jednak jak obiecał, tak się stało. Jako pierwsi na pokaz dotarli więc aurorzy - Corvinus Flint, Lawrence Mundy oraz sam kierownik - Victor Shacklebolt. Ich obecność jednak nie uspokoiła zbyt wielu gości, którzy oddając bilety byli świadomi tego, że oddział aurorów odpowiadał także za bezpieczeństwo cywili na marszu. Jak się skończyło - wiedzieli wszyscy. Panowie mieli czas na to, by rozejrzeć się po placu i trybunach. By zajrzeć do namiotów, w których przygotowywali się wszyscy trenerzy smoków, a także by podejrzeć klatki z ogromnymi stworzeniami z całego świata.
Na miejscu pojawili się także stróże prawa mniejszego kalibru. Brygada Uderzeniowa dostała bowiem cynk o tym, że gdzieś podczas pokazu ma dojść do przekazania smoczego jaja, przemyconego jeszcze w lutym. Jaja, po którym zaginął słuch i BUM bezskutecznie szukał go przez tych kilka miesięcy, wiele razy przeszukując najbardziej podejrzane speluny Śmiertelnego Nokturnu w Londynie. Na miejsce nie przybyło jednak zbyt wielu brygadzistów - po marszu ich szeregi zmniejszyły się o kilka jednostek, jeden dostał awans na aurora, inny postanowił zrezygnować z pracy w terenie. Detektyw śledczy Jewgienij Bułhakow nadal lizał rany, opłakiwał straconą różdżkę i wraz z Phoebe Forks pracował nad starą, nierozwiązaną sprawą, która przywiodła kobietę do londyńskiego oddziału brygady. Z tego też powodu, na miejscu pojawił się tylko Daniel Campbell z jego tymczasowym partnerem - Theodorem Benettem.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy serdecznie do Holyhead.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-05-12, 20:32   

Aktualności sportowe

1. Od teraz każdy użytkownik może zgłaszać swoje propozycje nowych lokacji fabularnych. Wystarczy wypełnić kod w tym temacie

2. Nasze forum posiada własny serwer chatu głosowego Discord. Tuż pod chatboxem, na samym dole strony głównej, znajduje się jego widget.

3. Rozpoczyna się mecz Quidditcha!

Administrator fabularny napisał/a:
Środa, 11 maja 1934r. godz. 14:30
Po ostatnich wydarzeniach w Hogsmeade uczniowie nie mieli zbyt wielu okazji do dobrej zabawy. Zakazano im opuszczania murów zamku nawet w weekendy i większość naprawdę się nudziła. Zbliżał się koniec roku, co teoretycznie powinno skłonić chociaż część młodych ludzi do nauki, ale jak bywało w praktyce - każdy wiedział. Właśnie dlatego, gdy nadszedł dzień meczu quidditcha wszyscy byli podekscytowani. Nawet ci, którzy nie zawsze byli zainteresowani sportem, postanowili przejść się na boisko i obejrzeć jedyną atrakcję, jaka była im dana. Tego dnia, choć termometry wskazywały wysoką temperaturę, słońce chowało się za chmurami, zwiastując nadchodzące, wiosenne opady deszczu. Nikomu jednak to nie przeszkadzało, mecze odbywały się już w dużo gorszych warunkach.
Na trybunach zbierali się już pierwsi obserwatorzy, bardzo ciekawi przebiegu dzisiejszego wydarzenia. Najbardziej podniecony wśród nich był oczywiście Tonny Jenkins, komentujący każde starcie Srebrnych Wiwern ze Złotymi Chimerami od trzech lat. Za każdym razem obstawiał wynik meczu i zazwyczaj się nie mylił - tym razem również miał swój typ, pozostawił go jednak dla siebie. Na boisku obecny był już opiekun Slytherinu i sędzia każdego z odbywających się meczy - Caolán Báirseach. Stał na środku czekając na pojawienie się członków każdej z drużyny, a także na znak od powoli schodzącej się kadry nauczycielskiej, której przewodzić miał w zastępstwie za Adarę Fletcher wicedyrektor, Vakel Bułhakow.
W szatni Złotych Chimer wrzało od zagrzewającego do walki głosu kapitana drużyny, Anthony'ego Rowle'a. Szukająca Tamara Scrimgeour rozgrzewała sobie nadgarstki w ciszy spoglądając na resztę drużyny. Trzech ścigających, Antigone Hennessy, Kim Miracle i Maurycy F. Longbottom, który dopiero wrócił do szkoły po miesięcznej przerwie, również mieli chwilę na rozgrzewkę. Nieopodal nich stała także druga z sióstr Hennesssy - Yvon. Reszta drużyny trzymała się odrobinę dalej, zajęta swoimi sprawami. Tymczasem w szatni Srebrnych Wiwern było po prostu cicho - nikt, nawet kapitan drużyny, Morrigan Black nie miała zamiaru wygłupiać się przedstawiając mowy motywacyjne. Jej zastępca, wice-kapitan Graysen E. Carrow stał obok niej obserwując drużynę - dwóch ścigających, Masciusa Malfoya oraz Ururu Marqueza, a także resztę zespołu. Do rozpoczęcia meczu zostało kilkanaście minut, a stres mógł wpłynąć na niejednego z zawodników.

Na meczu w roli obserwatorów mogą pojawić się wszyscy uczniowie, nauczyciele i rodzice należący do rady rodziców.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na boisko.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-07-13, 21:38   

Aktualności wakacyjne


1. Podczas mojej edenowej nieobecności zorganizowaliśmy plebiscyt z okazji półrocza forum i świętowaliśmy je 11 lipca, wraz z pojawieniem się wyników i dodatkowych nagród.

2. Ponownie bawimy się w twoja twarz brzmi znajomo. Przez całe wakacje można zbierać bonusy za lekkie wygłupianie się w swoich postach. W jaki sposób? Sprawdźcie sami.

3. Dla uczniów i nauczycieli rozpoczęło się zakończenie roku szkolnego w Hogwarcie. Jest to event kończący wszystkie sumy i rozdania ocen. Rozpoczynają się również letnie praktyki w Wizengamocie, Biurze Bezpieczeństwa, Międzynarodówce, klinikach uzdrowicielskich i innych wybranych przez was miejscach, a także staże dla absolwentów i... usuniętych ze szkoły.

Niosący Naukę napisał/a:
Uczniowie klas pierwszych, przekraczając pierwszy raz tereny Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, wątpili zwykle w słowa klas starszych, jakoby następne siedem lat edukacji miało skończyć się w mgnieniu oka. Teraz jednak, zasiadając przy stołach wraz z tegorocznymi absolwentami, świadomi tego jak mignął im wręcz ostatni rok, zdecydowanie zbyt krótki na tak kolosalną liczbę nowych doznań, powoli zdawali sobie sprawę z tego, że czas faktycznie płynął szybko i nieubłaganie. Oni jednak mieli w tej kwestii najmniej zmartwień - nie czekały ich jeszcze żadne ciężkie wybory i staże, nie czekała ich dorosłość i związane z nią obowiązki, wyniki egzaminów, odznaki prefektów w kopertach wraz z wyprawką na nowy rok szkolny, ani presja zdobycia pucharu Quidditcha. Te sprawy bowiem, w całej swej okazałości, Los postanowił ofiarować ich starszym kolegom.
Zakończenie roku szkolnego było sprawą ciężką również ze względu na pożegnania. To dzisiaj miało rozpaść się kilka szkolnych romansów, a w wielu oczach już teraz widać było łzy rozstania z najlepszymi przyjaciółmi. Nie wszyscy dołączą przecież do reszty w roku przyszłym, a poza tym, ze względu na odległości pomiędzy domostwami poszczególnych uczniów, dla wielu z nich, szczególnie mugolaków, dwa miesiące wakacji oznaczały również dwa miesiące wyrwania ich ze świata magicznego, tak odległego od codzienności przy niemagicznych rodzicach. Duchy gawędziły wesoło z każdym, kto je zaczepił, a Irytek dzielnie ciągał za kiteczki krukonek, przerywając tylko po to, żeby rzucić w profesora Frasera suchym chlebem, kiedy ten próbował go w nieudolny sposób powstrzymać. Nauczyciele snuli już plany na zasłużone urlopy, a pani dyrektor spoglądała na wszystkich jedzących ostatnią w tym semestrze kolację. Wreszcie, stwierdziwszy, że nie ma już po co trzymać wszystkich w napięciu, otarła usta haftowaną chusteczką, spojrzała na puste krzesło nauczyciela obrony przed czarną magią i wstała, sprawiając tym samym, że ucichło wiele rozmów i żadna z tych, które się ostały nie wychyliła się ponad granicę dopuszczalnego szeptu. Fletcher stanęła spokojnie na przygotowanej wcześniej mównicy i ze względu na o wiele mniejszą siłę głosu niż jej poprzednicy - zwiększyła ją wpierw odpowiednim zaklęciem.
Przejechała spojrzeniem po rzędach wpatrzonych w nią oczu.
- Witam was wszystkich moi drodzy, na ostatnim tego typu spotkaniu w tym gronie. Zanim jednak zacznę rozczulać się nad naszymi absolwentami, wypada mi, zgodnie z tradycją udekorować salę. - Mówiąc to uniosła w górę różdżkę, sprawiając, że z gwiaździstego sklepienia opadły i zawisły nad głowami zgromadzonych w sali osób błękitne proporce, a także, ku zdziwieniu niektórych, wszak była to nowość - kilka małych flag Srebrnych Wiwern, by uczcić ich zwycięstwo w walce o puchar Quidditcha. Poniosły się oklaski, kilka entuzjastycznych gwizdów i okrzyków triumfu i mamrotanie domów przeciwnych.


4. W Londynie zaś została zorganizowana potańcówka.

Administrator Fabularny napisał/a:
W ostatnich miesiącach miało swe miejsce wiele rzeczy mniej i bardziej przerażających, i dla wielu brytyjskich czarodziejów był to powód do ucieczki lub zaszycia się w bezpiecznym domostwie, gdzie czarnoksięskie zaklęcia sięgnąć ich nie miały. Mimo tego sporo osób, głównie ludzi młodych i łaknących zajęć innych niż wpatrywanie się z przerażeniem w sytuację za koronkową firanką, wciąż pragnęło żyć i bawić się jak dawniej. Nocne życie w wielkich miastach nie przymarło więc ani trochę, a morderstwo na Pokątnej sprzed kilku miesięcy, chociaż nadal żyło w sercach niektórych jej mieszkańców, nie sprawiło, że „Jedyna Szansa” zrezygnowała z organizowania częstych potańcówek. @Lily C. Longbottom szybko stała się osobą wyjątkowo w stolicy rozpoznawalną i wiele osób wybierało klub w którym śpiewała jako miejsce spotkań z przyjaciółmi, czy też, spotkania z potencjalnym partnerem bądź partnerką. Wypatrywano więc przyklejonej do szklanych drzwi kartki z ryciną dwojga podrygujących nastolatków, a kiedy już wreszcie, po dłuższej przerwie pomiędzy imprezami wieść o kolejnej rozeszła się po okolicy, wiele twarzy z środowisk przeróżnych postanowiło się na potańcówkę wybrać.


Czujmy się gośćmi w tutejszej remizie,
osobliwymi i wyróżnionymi.
Tańczmy do taktu miejscowej kapeli
i niech się nam wydaje,
że to bal nad bale.


Seria morderstw, polityka, unosząca się wszędzie atmosfera śmierci... żadna z tych rzeczy nie miała dzisiaj znaczenia, kiedy pokaźnych rozmiarów plakat zapraszał wszystkich zainteresowanych i zachęcał niską ceną - 5 galeonów za wejście z piwem kremowym gratis było wręcz symbolicznym wydatkiem na każdą kieszeń. Szczególnie, że w grę wchodził gościnny występ pochodzącego z Ameryki zespołu Hooked On Swing, który wczoraj, w ramach promocji wydarzenia, zagrał kilka swoich kawałków na jednym z bardziej ruchliwych skrzyżowań ulic. Była to więc idealna okazja na ciekawą noc w zyskującym na popularności klubie.

5. Dodanych zostało wiele nowych, unikalnych wyzwań fabularnych. Zaktualizowany został również czekoladowy bazar, który teraz uprawnia nie tylko do zakupu dodatkowych multikont i omijania limitów, ale także wykupowania dodatkowych miejsc w myślodsiewni.

6. Organizujemy sierpniowy zlot. Zaproszeni są wszyscy użytkownicy, również ci nieaktywni, zastanawiający się nad ewentualnym powrotem. Jesteś zainteresowany? Zajrzyj tutaj.


WWW.MORTIS.FORUMPOLISH.COM
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-11-15, 16:18   

Dużo zmian i długi okres braku aktualizacji na edenie - z tej okazji postanowiłam jednorazowo zmienić formę dodawania przeze mnie nowinek. Nie wpiszę tu wszystkiego, lecz streszczę i zachęcę do obserwowania nas - czekają nas gigantyczne zmiany.

Fabularnie Zakończyły się wszystkie staże, rozpoczął nowy rok szkolny. Trwają osobiste sesje z MG dla dorosłych. Aktualnie główną linię fabularną rozwija wątek legendarnego insygnium - czarnej różdżki , która podobno nie jest jedynie bajką dla dzieci.

Technicznie Przenieśliśmy się na nowy serwer, który wymaga jeszcze wielu zmian i dopieszczeń. Wszystko już działa i jest jak najbardziej grywalne, jednakże nie porywa, a dzieje się tak z powodu nadciągających zmian.

Już niedługo Pojawią się: długo zapowiadana lista zaklęć, miszmasz w mechanice, nowe zawody, zaktualizowana fabuła, dodatkowe rasy, biegłości i umiejętności. Poprawiane są także opisy lokacji, cenniki w sklepach, spisy ziół i przedmiotów, a także poradniki dla początkujących. Mortis przechodzi gruntowną renowację.

Może to właśnie naszego forum szukasz?
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-11-20, 13:15   

Stało się - wielka aktualizacja graficzna za nami. Mortis działa od dzisiaj na dwóch stylach - igame i Peaky Blinders. Prace nad mechaniką wciąż trwają, ale może warto obadać sytuację już teraz? Zapraszamy na MORTIS.CBA.PL.
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-11-30, 11:38   

Streszczenie fabuły:

W sali od mugoloznawstwa jedna z uczennic wypowiedziała Proroctwo głoszące, że koszmarne wydarzenia z kwietnia powrócą, a mugole zapłoną w Boże Narodzenie. Czyim symbolem stanie się ogień i czy szanowny pan Prewett rozgryzie to, jak schwytać czarnoskórą kobietę, która przywołała niszczące płomienie Pożogi i zamordowała przedstawicieli i zwolenników Ruchu Obrony Mugoli? Crouch zwiększył ochronę w Hogwarcie, a nauczycielem OPCM został były Brygadzista, w życiu prywatnym pełniący funkcję brata dyrektora. Martin Sue, chcący znaleźć zaginionego Braiana, zginął z ręki właścicielki czarnomagicznego sklepu, której jak na razie morderstwo uszło na sucho. Kolejny Sue przyjął pod swój dach adoptowaną przez Martina, mugolską sierotę. Plotki roznoszą się powoli, ale już teraz w szmerze usłyszeć można, że Sue powoli przestają być wśród czystokrwistych rodów traktowani poważnie. Nokturn wrze, odkąd legenda Czarnej Różdżki powróciła - typów spod czarnej gwiazdy zapraszamy tutaj, zanim tak potężny unikat sprzątną im sprzed nosa aurorzy.


Technicznie:

Udało się przenieść karty postaci na profile, pracujemy nad poprawą starych tematów. Nowa mechanika jest już prawie ukończona. Pojawią się nowe systemy naliczania punkcików, system biegłości, rzemieślnictwo (różdżkarstwo, miotlarstwo, kowalstwo, krawiectwo, malarstwo...), nowa lista zaklęć i wiele, wiele innych, fajnych spraw. Planujemy opublikować całość za tydzień, góra dwa. Świąteczne i noworoczne eventy będą już rozgrywane na nowym systemie - 11 stycznia będziemy obchodzić pierwszy rok istnienia i chcemy, aby Mortis do tego czasu stał się jeszcze lepszym miejscem!


http://WWW.MORTIS.CBA.PL
_________________

Polska Legenda Zielonego Smoka
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
SHAPPie



gram na
Czarny Horyzont, The Urban Legend, kilka Potterowskich (kliknij w prezentację)

o sobie
Jestem Bezą. Lubię pomagać innym i wyrzucać przedawnione tematy do archiwum.


Wysłany: 2016-12-19, 23:37   

Przedświątecznie!



Mistrz Gry napisał/a:
Święta zbliżają się wielkimi krokami, a nieustraszeni artyści organizują spotkanie w Glasgow dwa dni przed Bożym Narodzeniem.
Saoirse O'Callaghan pragnie przygotować coś specjalnego dla artystycznego światka czarodziejów (plotki mówią o stworzeniu stowarzyszenia artystycznego!). Spotkanie uświetni wystawa dzieł Raven Drake oraz rozważania na temat wpływu podświadomości na sztukę. Dla gości wystawiony będzie świąteczny poczęstunek, zaś po nasyceniu sztuką, będzie czas na tańce przy dźwiękach lokalnego zespołu kameralnego Druzgotki. Impreza odbędzie się w zimowym dworku hrabiny Steward 23 grudnia o godzinie 20.00.
Serdecznie wszystkich zapraszamy!


Coś poza wieczorkiem? Szykuje nam się świąteczna loteria, rozwiązanie tego, czy przepowiednia wygłoszona w sali mugoloznawstwa była prawdziwa i wiele innych, fajnych rzeczy! Zapraszamy do wspólnej zabawy na Mortisie.


WWW.MORTIS.CBA.PL
_________________

Polska Legenda Zielonego Smoka
[Profil] [WWW]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Ilaria



gram na
Mortis, Brentwood, Darkest Night

o sobie
Wyborem wyglądu.

Wysłany: 2017-03-06, 19:33   

Wiosennie!

Walentynki, randki w ciemno, szkolne ognisko i obserwacje gwiazd, gry miejskie! To nie wszystko co się u nas dzieje, o nie. Spokojne życie w Europie, wesoła i pełna życia hołota na lekcjach, a w tle poza zbliżającą się wiosną poszukiwania Czarnej Różdżki, rozmaite marsze, ludzie chcący zmienić społeczeństwo na lepsze. Na forum nie ma nudy, nie znajdziesz na nią zwyczajnie czasu, dzieje się bardzo wiele i zawsze gdzieś możesz znaleźć swoje miejsce, być świadkiem wielu ważnych wydarzeń.
Wspominałam już o tajemniczym kulcie Leantainn? Nie? Może to właśnie czegoś na ich temat się dowiesz, jako jeden z pierwszych? A może coś przeoczyli pracownicy ministerstwa, którzy się udali w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania? Spróbować nie zaszkodzi, a może i nawet zapiszesz się na kartach historii.
No i oczywiście przyszli mistrzowie Europy, a może i świata (nadzieją warto żyć!) w Quidditchu się nie obijają, trening, trening i jeszcze raz trening! Osiągnięcia same nie przyjdą do człowieka.
Zawsze żywo, pełno akcji aż proszących się o udział w nich, jak zawsze u nas.
Nie wierzysz? Sam zobacz!
[Profil]
    [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
estreja


gram na
czarodzieje

o sobie
wsparcie duchowe

Wysłany: 2017-07-23, 18:56   

Moim zdaniem forum zapowiada się bardzo ciekawie! Zawsze to coś innego (: chyba niedługo wpadnę.
[Profil]
  [prezentacja] [warsztat graficzny]
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





administracja
Partnerzy
Masz tumblr z avatarami, bloga z kodami lub coś innego, co określa Twoją twórczość? Wyślij na pw administracji banner o wymiarach: 40x120px